Michał Wojtas - awatar

Michał Wojtas

Organizator zbiórki

Mam na imię Michał. W 2012 roku zdiagnozowano u mnie ZZSK, czyli Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa. Najskuteczniejszą metodą spowalniania rozwoju tej postępującej choroby jest kosztowne leczenie biologiczne.

Wszystko zaczęło się o zapalenia tęczówki lewego oka. Będąc na studiach i jednocześnie ucząc się w policealnej szkole fotograficznej, po jednych z zajęć w terenie nagle zacząłem odczuwać światłowstręt i silny ból oka. Trzymiesięczne leczenie nawracającego zapalenia zmusiło mnie do zrezygnowania z nauki fotografii. Szukając przyczyny swoich problemów, zacząłem odwiedzać okulistów i reumatologów. W 2015 roku badania genetyczne i obrazowe ostatecznie potwierdziły diagnozę - Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa.

ZZSK to przewlekła choroba zapalna, o podłożu genetycznym, atakująca kręgosłup. W zaawansowanej postaci, w miejscu elastycznych połączeń kręgów tworzą się zespolenia kostne, powodujące postępujące ograniczenie ruchomości kręgosłupa. Skutkiem jest pochylenie sylwetki ciała do przodu (tzw. kifoza) i ciężka niesprawność. Choroba może również zajmować inne stawy (np. biodro, bark) oraz różne narządy (m.in. oczy, serce i płuca).

Jak ZZSK objawia się u mnie?

  • Przewlekły ból odcinka krzyżowo-lędźwiowego pleców. Czasem o nim zapominam, jednak lubi się nasilać. 
  • Problemy z wysypianiem się. Ból często nasila się w nocy, w stanie spoczynku. Wybudza mnie. 
  • Zmniejszenie elastyczności żeber i ból mostka, które spłycają oddech. 
  • Sztywność karku. 
  • Osłabienie i szybsze męczenie się podczas wysiłku fizycznego. 
  • Nawracające zapalenie tęczówki (dotychczas 4 epizody). 
  • Nawracające zapalenie ścięgna Achillesa (3 epizody). 


Życie jest zbyt ciekawe, by skupiać się na zamartwianiu. Wiem jednak, że choroba jest postępująca, dlatego na co dzień staram się dbać o siebie. 

W jaki sposób obecnie walczę z ZZSK?

  • W 2015 roku przeprowadziłem się z Bytomia do Warszawy, zapewniając sobie lepsze zaplecze medyczne i większe możliwości zawodowe. 
  • Stosuję zbilansowaną dietę i starannie wybieram produkty.
  • Regularnie chodzę na masaże kręgosłupa.
  • Korzystam z zabiegów pola magnetycznego i jacuzzi. 
  • Codziennie poświęcam kilkanaście minut na ćwiczenia rozciągające i chodzę na siłownię.
  • Spaceruję, gdy tylko mam na to czas. 


Po latach leczenia sterydami i niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi, które nie przynosiło satysfakcjonujących efektów, dostałem się do programu leczenia biologicznego. Certolizumab Pegol nie jest jest w moim przypadku refundowany, więc udział w grupie klinicznej był dla mnie jedyną opcją do wypróbowania leku. 

Certolizumab Pegol okazał się niezwykły. Ból i sztywność zdecydowanie się zmniejszyły, nie miałem problemów z oczami i mogłem wysypiać się bardziej efektywnie. Miałem więcej energii.

Niestety, wszystkie programy lecznicze kiedyś się kończą. Przez ostatni rok mogłem na chwilę zapomnieć o chorobie, jednak w grudniu 2017 roku zakończył się mój udział w badaniu klinicznym, w zamian za które otrzymywałem bezpłatnie drogi i skuteczny lek. 

Miesięczna terapia Certolizumabem Pegol to koszt około 5000 złotych. Niestety nie jestem w stanie sobie pozwolić na taki comiesięczny wydatek. Lek można przyjmować bez przerwy, latami. Wiem, że pomaga.

Wiem też, że na tym portalu jest sporo osób z większymi problemami i bardziej znaczącymi prośbami, jednak zależy mi na walce z chorobą. Chcę spowolnić jej rozwój i zmniejszyć poziom bólu, który towarzyszy mi na co dzień. 

Na co przeznaczę zebrane środki?

  • Zakładana przeze mnie suma gwarantuje mi dwa lata leczenia biologicznego (w pierwszym miesiącu terapii konieczne jest podanie podwójnej dawki nasycającej - koszt około 10 000 złotych, w kolejnych miesiącach dwóch zastrzyków, których koszt to każdorazowo trochę ponad 5000 złotych). 
  • W przypadku zebrania przynajmniej połowy sumy, zapewnię sobie leczenie Cetrolizumabem Pegol przez krótszy okres (minimum roczna terapia). 
  • W przypadku zebrania mniejszej sumy, pieniądze przeznaczę na zajęcia rehabilitacyjne i alternatywne metody leczenia. 
  • W przypadku zebrania większej sumy, będę mógł cieszyć się mniejszym bólem przez dłuższy okres. W niektórych krajach zaleca się stosowanie leku nawet do końca życia. 


Kilka słów o mnie :)

Cześć! Mam na imię Michał. Rocznik 1991.  

Odkąd pamiętam, uwielbiałem obserwować. Bliscy byli mi ludzie i natura. Chciałem odkrywać otaczający mnie świat. 

Wybór uczelni nie był przypadkowy. Podjąłem naukę na kierunku Socjologia Reklamy i Komunikacja Społeczna (Uniwersytet Śląski). Studia pozwoliły mi rozwinąć wrażliwość społeczną, wyostrzyć zmysły. 

W 2012 roku, na drugim roku studiów, dowiedziałem się o chorobie. Pamiętam pierwszą wizytę u reumatologa. Lekarka potraktowała moje wyniki jak najgorszy wyrok. Ja jednak wolałem wierzyć, że przy odpowiednich środkach mam szansę na normalne warunki życia i do teraz nie skupiam się na myśleniu o ZZSK. Chcę dbać o siebie i spełniać marzenia. 

Również nie bez powodu postanowiłem się rozwijać fotograficzne na własną rękę. Aparatem mogłem się zasłonić, obserwując ludzi na ulicy. Mogłem tworzyć notatki fotograficzne - zdjęcia codziennych sytuacji, napisów na murach, street artu, znajomych i napotykanych przechodniów. Przez pewien okres zajmowałem się również fotografią koncertową. Część moich zdjęć można zobaczyć na: http://michalwojtas.eu/

Aparat towarzyszy mi do teraz. Jest moją odskocznią. Gdy przeprowadziłem się ponad dwa lata temu do Warszawy, fotografowanie stało się pretekstem do poznawania miasta. Zeszłego lata wyszedłem z inicjatywą organizowania Spacerów fotograficznych. Wspólnie z pasjonatami i przewodnikami po Warszawie odkrywaliśmy nieznane uliczki i historię miasta. 

Zawodowo od kilku lat związany jestem z agencjami reklamowymi. Zajmuję się komunikacją i mediami społecznościowymi. Staram się świadomie kierować swoją karierą, jednak na tę chwilę (i pewnie jeszcze przez jakiś czas) miesięczna kwota leczenia będzie dla mnie zwyczajnie abstrakcyjna. 

Aktualności

  • Michał Wojtas - awatar

    Michał Wojtas

    13.04.18
    13.04.18

    Jesteście niesamowici! Jeszcze raz dziękuję za wszystkie wpłaty i udostępnienia linku do zbiórki! :)

    Zdjęcie aktualności 14 084

Michał Wojtas - awatar

Michał Wojtas

Organizator zbiórki

Wpłaty - 71

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Naz Al-Khouri - awatar
100
Naz Al-Khouri
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
K... - awatar
50
K...
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Maryś - awatar
50
Maryś
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.