Zbiórka Ostatnia szansa dla niuni... - miniaturka zdjęcia

Ostatnia szansa dla niuni...

Paulina Palła - awatar

Paulina Palła

Organizator zbiórki

Moja cudowna niunia ❤❤❤

Odpkupujac ja od szkoły, nie wiedziałam co będzie potem. Nie myślałam o tym, bo przecież dobro zwierzaków najważniejsze ^^. Każdy myśli, że ja ją uratowałam, a prawda jest taka, że to ona była dla mnie najważniejsza i moją podporą, dzięki czemu to ona pomogła mi iść przez świat z podniesioną głową. Przez moją sytuację materialną, która zmusiła mnie do oddania ją w dzierżawę, byłam zmuszona znaleźć jej dobry dom tymczasowy w czasie którego ja stanę na nogi by zapewnić jej wszystko co najlepsze. Przez zdrowotne problemy kobyły, musiałam szukać kogoś dla kogo jazda nie będzie priorytetem. I wtedy trafiłam na niego, szukał konia towarzysza dla kucyka, nie chciał jeździć wcale- czyli idealnie. Bardzo dokładnie przemyślałam tą sytuację, najbliższe osoby wspierały mnie przy tym. Wszyscy nieświadomi zagrożenia zapakowalismy ją do przyczepy. Podpisałam umowę, mężczyzna także powiedział że musi mieć paszport ponieważ będzie szczepienie na miejscu, sytuacja zrozumiała więc musiałam paszport zostawić u niego. Na miejscu nie było się do czego przyczepić. Duży jasny boks. Z bólem serca zostawiłam ją tam i wracałam do szkoły.

Chciałam ją odwiedzić, razem z przyjaciółką. Z Witoldem umówiłam się na przyjazd, powiedział że załatwi nam nocleg więc możemy zostać na noc, niedaleko jest jeziorko do którego możemy z nią pójść. Niestety wtedy poparzyłam sobie wrzątkiem noge, i przełożyłyśmy wyjazd na następny tydzień ponieważ chciałam wejść razem z nią do wody. Wszystko było zaplanowane lecz wtedy mężczyzna odwołał nasz wyjazd, przekładając znowu na inny termin. W końcu nie pojechałyśmy a ja dostałam od niego telefon że musi rozwiązać umowę a ja zabrać Ewitę. Nie wiedząc kompletnie co mam robić, dogadałam się z nim że on zapłaci za transport i pierwszy miesiąc pobytu w miejscu które ja wybiorę. Po którymś przełożeniu przyjazdu po nią, kontakt się urwał a Witold Pawlicki razem z Klaczą sp Ewita. Okazało się że mężczyzna oszukał już wiele osób kradnąc konie. Minęło już trochę czasu, w którym ciągle szukałam mojej kochanej klaczy. W sercu czułam że jest gdzieś i zastanawia się czemu ją porzuciłam - bo jak inaczej dla niej to wygląda. Nagle, w ostatnich dniach trafiłam na kobietę która na nowo zagrzała mnie do walki. Medium zwierzęce dała mi informacje że moja klacz żyje i czeka na mnie. Teraz potrzebuje waszej pomocy, bo dostałam namiary do kolejnej Pani z zagranicy która specjalizuje się w zaginięciach i może mi pomóc. Każda osoba która ma zwierze bądź zwierzęta rozumie mój ból po stracie mojej podopiecznej. Jest dla mnie jedyną rodziną. Niczym córka. Pomóżcie mi proszę złapać się ostatniej deski ratunku i odnaleźć Ewitę. Może mieć inne imię a także wiek. Teraz ma lat 16, czyli młoda już nie jest a ja chce żeby swoja zasłużoną emeryturę miała przy moim boku. Wierzę w siłe internetu i wasze dobre serca <3

Paulina Palła - awatar

Paulina Palła

Organizator zbiórki

Wpłaty - 15

Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Roksana Gajewska - awatar
10
Roksana Gajewska
Anonimowy Darczyńca - awatar
8
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Sandi - awatar
20
Sandi
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Ewa Baranowska - awatar
50
Ewa Baranowska
Malwina Sobolewska - awatar
20
Malwina Sobolewska

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij