Zbiórka Psy po przejściach - pomoc - miniaturka zdjęcia

Psy po przejściach - pomoc

Troje są po dużych przejściach, wszyscy nie mają szczęścia...

Moli, Łatka i niewidomy Morris trafiły do nas w różnym czasie, jednak oboje byli w okropnym stanie... Skrzywdzone przez człowieka,  wszystkie wyleczyliśmy, jednak musiały trafić do hotelu dla psów... a to ogromne koszty! Pomóżcie nam opłacić im hotel, by miały choć namiastkę domu nim znajdą ten swój...

Ale zacznijmy od ich historii...

Moli trafiła pod naszą opiekę jako około 4 miesięczne szczenię po wypadku. Została potrącona przez samochód. Zdjęcie RTG wykazało zmiażdżenie miednicy i złamane obie tylne łapy. 

Przeszła operację w której zostały zespolone kości w tylnych łapach, z miednicą nic się nie dało zrobić. Potrzeba było czasu by miednica sama się zrosła. Przez co Moli musiała długi czas spędzić w klatce, by ograniczyć jej ruch. 

Po małym śledztwie okazało się, że Moli od samego początku  nie miała szczęścia do ludzi.  Od maleńkiego szczeniaka dom zmieniała przynajmniej 3 razy, a w ostatnim była wypuszczana i biegała samopas... co przyczyniło się do tego, że Moli została potrącona przez samochód.

Na początku nie było wiadomo, czy szczeniak zacznie chodzić... ale udało się, długie leczenie przyniosło skutek. A Moli nawet udało się znaleźć dom... 

Szczęście jednak nie trwało długo, po 1,5 roku zwrócono nam Moli.  Moli rządziła w domu, gdy właściciele chcieli coś od niej wyegzekwować lub wprowadzić korektę zachowania, gryzła. Sama znajdowała sobie zajęcia, uciekła,a robiła dziury w ogrodzeniu. Dlatego zmuszeni byliśmy ją oddać do hotelu z behawiorystą, by wypracować z nią te zachowania.

Jednak od kiedy Moli jest w hotelu, nie ma z nią najmniejszych problemów. Nigdy nie pokazała zębów, nigdy nie chciała ugryźć, wykonywała wszystkie polecenia.  Dlatego szukamy jej domu, nawet tymczasowego... jednak dopóki się nie znajdzie Moli zostanie w hotelu a to kosztuje - 350 zł miesięcznie! A to dla nas spore koszty!

Jaka jest mała Moli?

Jest psem aktywnym który nie lubi się nudzić, któremu trzeba znajdować zajęcie. A ona wszystko z ogromną chęcią zrobi z człowiekiem. Jest psem bardzo żywym i wesołym. Totalnie skoncentrowana na człowieku, podąża za opiekunem krok w krok. Nadzwyczaj inteligenta i posłuszna. Spuszczona jest karna, chociaż potrafi się zapędzić za zapachem w lesie, wraca na zawołanie.
Moli jest psem "pracującym" musi mieć zadania i takiego domu potrzebuje który z psem pracował... gdzie Moli będzie uczestniczyła w życiu domowników, a nie była po prostu obok. Np. długie spacery, sprzątanie w ogrodzie, grzybobranie, rower, rolki, inne aktywności, wycieczki itd. Chociaż była tak połamana, to jednak poza węższą miednicą nie jest zauważalne, żeby miała problem z jakąkolwiek aktywnością. Uwielbia jeździć autem.

Nim Moli ktoś pokocha tak naprawdę... potrzebujemy Waszej pomocy!


Niewidomy Morris

Błąkał się pod cmentarzem w Święto Zmarłych, zaczepiał ludzi, obijał się o nich... nikt nie zwracał na niego uwagi... Wśród tłumu ludzi dostrzegła go tylko jedna osoba. Ona postanowiła mu pomóc. Morris był bardzo wychudzony... okazało się, że jest niewidomy.  Musieliśmy Mu pomóc.


Morris miał anemię, długo borykaliśmy się z jego nawracającymi biegunkami, w badaniach kału wyszła włosogłówczyca - włosogłówki perforują ścianki jelit. Bardzo długo go leczyliśmy, dostawał dobrą jakościowo karmę, by zaczął nadrabiać wagę. Zabraliśmy go także do okulisty dr Garncarza, w nadziei, że da coś się zrobić by Morrisowi wrócił wzrok...

Niestety, Morris ma degenerację siatkówki, zanik nerwów wzrokowych i początki wtórnej zaćmy. Doktor podejrzewa, że Morris stracił wzrok w wyniku wyniszczenia organizmu.

Musieliśmy się pogodzić z tym, że Morris nigdy już nie będzie widział... a on sam sprawiał wrażenie jakby bycie niewidomym mu nie przeszkadzało. Momentalnie się nauczył rozmieszczenia w domu tymczasowy, na dworze wystarczyło mu mówić odpowiednie komendy... i nikt kto nie wiedział, że Morris jest niewidomy tego nie zauważył. 

Zaczął nadrabiać wagę, okazał się bardzo wesołym i radosnym psem, który uwielbia spędzać czas z ludźmi, chociaż człowiek już go skrzywdził. On nie stracił wiary i zaufania. Nawet znalazł dom, jednak jak i Moli... wrócił. Ludzie i z nim sobie nie radzili, sikał, wył gdy zostawał sam, potrzebował uwagi. Nikt nie chciał mu dać domu tymczasowego, jego również musieliśmy wysłać do hotelu z behawiorystą, by zobaczyć na czym polegają jego problemy, jakie mają podłoże, bo w pierwszym domu tymczasowym Morris został oduczony sikania w domu, gdy zostawał sam nie wył.

Gdy chłopak trafił do hotelu okazało się, że ani nie wyje ani nie sika. Załatwia się tylko na dworze. Do wszystkich się cieszy i nie ma żadnego problemu z innymi psami :)  

Morris ma około 3 lata, jest cudownym psem, który zasługuje na najlepszy dom na świecie. Człowieka nie opuszczałby na krok, a choć jest niewidomy to świetnie sobie poradzi po zapachu znaleźć swojego człowieka. Szukamy dla niego domu, ale póki taki się nie znajdzie... jak i Moli musimy znaleźć środki na ich utrzymanie ... 


Łatka

Została odebrana interwencyjnie w październiku 2017 roku, żyła w kiepskich warunkach, właściciele się nie nie zajmowali. Łatka biegała samopas dokarmiana przez sąsiadów. Właściciele stwierdzili, że możemy ją sobie wziąć bo jest głupia

Jeszcze wtedy nie przypuszczaliśmy, że Łatka mogła mieć bardziej traumatyczną historię. Odebrana jako 8 miesięczne szczenię, była wylękniona, bała się ludzi, hałasu.... wszystkiego wokół. Bała się gwałtownych ruchów, jak poczuła się pewnie w domu tymczasowym,  jest strach przechodził w to, że bała się wyjść na dwór. Bała się przede wszystkim mężczyzn, przypuszczamy, że była bita. Dom tymczasowy zmieniała 3 razy, żaden z nich nie potrafił sobie poradzić z jej lękami. Postanowiliśmy, że hotel z behawiorystą to ostateczne wyjście dla Łatki, by się otworzyła.

Do hotelu pojechała w listopadzie i bardzo szybko zaczęła przełamywać swoje bariery oraz pokazywać swój prawdziwy charakter. Okazała się być psem bardzo energicznym i aktywnym, otwarta do innych psów, jednak słabsze i mniejsze psiaki lubi męczyć. Jest psem, który świetnie by się sprawdził w psich sportach, bardzo ładnie pracuje ze smakołykami, jest inteligentna i łapie w lot ;), okazało się, że lubi też skakać i ma do tego predyspozycje, bez problemu wskakuje na przeszkody.  W hotelu odżyła, jej stan psychiczny wrócił do normy... teraz potrzebuje kochającego domu i najlepiej aktywnego, dla Łatki wszelkie aktywności fizyczne są wielką przyjemnością. Póki nie znajdziemy jej chociażby domu tymczasowego, musimy zebrać na jej utrzymanie oraz sterylizację. 


Utrzymanie trzech psów w hotelu to koszt 1250 zł miesięcznie!

Prosimy o pomoc!

- Teraz (do 4 stycznia 2018) musimy zapłacić za Moli - 350 zł, Morrisa - 450 zł i 390 zł z Łatkę!

- To łącznie aż 1190 zł!

- zbieramy również na 2 kolejne miesiące opieki nad tymi skrzywdzonymi przez człowieka psami:

-  2 kolejne miesiące opieki nad Morrisem będą nas kosztować 900 zł

- 2 kolejne miesiące opieki nad Łatką będą nas kosztować 900 zł

- 2 kolejne miesiące opieki nad Moli będą nas kosztować 700 zł

Łącznie to aż 2500 zł!

To dla nas przeogromne koszty! A przecież nie możemy pozbawić ich opieki i oddać do schroniska.

Dodatkowo musimy wysterylizować Łatkę - koszt około 150 zł

Pieniądze które do tej pory udało nam się zebrać zostały już wydane na ubiegłe miesiące - prosimy o pomoc! Z tej zbiórki zostało tylko 95 zł :(

Dla nas to ogromne kwoty przy utrzymaniu ponad 20 zwierząt!

Bez Was NIE DAMY rady! Prosimy o pomoc dla Łatki, Morrisa i Moli, by mieli zapewnione bezpieczne miejsce.

Nikt o Moli, Łatkę i Morrisa się nie zgłasza, nikt nie oferuje domu tymczasowego :( 

Nie możemy ich oddać do schroniska, tylko dla tego, że rolę odgrywają tu pieniądze. One w hotelu w końcu poczuły się bezpieczne, zwalczyły swoje lęki... wróciły do równowagi.

Komentarze

  • Ania - awatar

    Ania

    04.01.18
    04.01.18

    Powodzenia!

Wpłaty - 16

Ania - awatar
100
Ania
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Janusz Błaszkiewicz - awatar
20
Janusz Błaszkiewicz
Karolina Pacholec - awatar
50
Karolina Pacholec
Andżelika - awatar
15
Andżelika
Anonimowy Darczyńca - awatar
1 100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anastasiia Kogan - awatar
50
Anastasiia Kogan
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij