Psy bezdomne, nieszczęśliwe, skrzywdzone przez człowieka. Okaleczone fizycznie i psychicznie. Umierające ze strachu na widok ludzi, pamiętające ból i okrucieństwo oprawców. Psy do których strzelano, które bito, porzucono, skazując je na tułaczkę, głód i samotność. Psy z wypadków, chore, zaniedbane, często stojące na granicy życia i śmierci. Fundacja Zwierzęca Polana ma ich pod opieką blisko 70. Każdy z nich ma swoją – najczęściej bardzo smutną – historię.  Robimy wszystko, by przywrócić je światu. To proces, który wymaga zaangażowania, czasu, cierpliwości i… pieniędzy. Nie mamy własnego przytuliska, dlatego większość naszych psów mieszka w hotelach. A te słono kosztują.  Miesiąc utrzymaniu zwierzaka w hotelu to średnio – 450 zł. Wystarczy pomnożyć tę kwotę przez liczbę naszych sierściuchów, by zrozumieć, jak wielkie są to koszty.

Musimy je ponosić, by wciąż od nowa ratować życia psów. Bo przecież nie wystarczy psa wyleczyć. Droga czworonoga nie kończy się na zaistnieniu na Polanie. Kończy się dopiero w chwili adopcji, a ta czasem nie następuje szybko… .

Cykor – pierwszy rok swojego życia spędził zamknięty w ciasnym kojcu. Nie wypuszczano go z niego nigdy! Za to „odwiedzano go” i … bito. Grabiami, kijem. Pies bał się własnego cienia, gryzł. Złamano mu psychikę. Robimy, co tylko można, by pokazać Cykorowi, że człowiek może kochać…

Popiołek – maluch odebrany z gospodarstwa, zamieszkanego przez całe stado psów, których właściciel lubił wypić, a dla rozrywki tłukł swoje zwierzęta… np. łopatą. Popiołek był dziki, wygłodzony, przerażony. Zrobił wielkie postępy, szukamy mu domu, ale dopóki go nie znajdzie – musimy zapewnić mu godne życie.

Lunes – trafił do nas w tragicznym stanie. W jego szyję wrosła obroża, bo ktoś nie pomyślał, że szczenię rośnie, a opaska na jego szyi – nie. Lunes uciekł. Błąkał się po polach, cierpiąc niewyobrażalne męki. Wyleczyliśmy ranę i wciąż leczymy okaleczoną duszę. Bo psiakowi ciężko jest obdarzyć człowieka zaufaniem. I trudno się dziwić. Pokazujemy chłopakowi uroki psiego życia. I zaczyna z nich korzystać! Kosztuje to 450 zł miesięcznie. Brak funduszy to dla Lunesa brak szansy na dobre życie…

Edek – wspaniały 7 latek, który od podszewki poznał okrucieństwo, do jakiego zdolny jest człowiek. Bito go, poniżano, trenowano na nim psy do walk. Ból, ból, ból – wszelkie odcienie bólu! To znał. Tak żył. Dziś jest spokojnym, ułożonym, wspaniałym psem. Czeka na Dom. Ale dopóki go nie znajdzie trzeba opłacić mu hotel, w którym dokonano cudu, pokazując Edkowi, że może być pięknie!

Lolek –cudny prawie labek. Wyrzucono go, niczym zbędny przedmiot. Pies złapał się we wnyki. Poraniony, zrezygnowany, skrzywdzony – trafił do nas. Dziś to nie ten sam pies. Mieszka w hotelu, w którym czeka na Tych ludzi. Pomóżcie nam sprawić, by bezdomność więcej go nie bolała. Aby tak było musimy opłacić mu hotel.

Szczota – cudny, szorstkowłosy, jamniczy koleżka. Cudem udało nam się ocalić najpierw jego życie, a potem łapę, w którą drut wrósł tak głęboko, że uszkodził kość. Potrzebne były skomplikowane operacje. Leczenie trwało miesiące. Szczotka czeka na miłość i własną kanapę. Ma „tylko” i „aż” hotel. To jego namiastka szczęścia. Za 450 zł miesięcznie.

Kochani, to zaledwie kilka naszych psów. Takich historii jest o wiele więcej. Część naszych podopiecznych cieszy się pomocą Wirtualnych Opiekunów, którzy co miesiąc wspierają ich wpłatami. Ale to wciąż kropla w morzu potrzeb.  Aby nasze psy mogły spać spokojnie, brakuje nam 9000 zł.

Tyle kosztuje ich życie. Bo ratowanie zwierząt nie zawsze jest spektakularne, ale czy przez to mniej ważne?

Komentarze

  • bigosiu - awatar

    bigosiu

    11.08.17
    11.08.17

    pomagajcie dalej

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.08.17
    11.08.17

    Dziękuję, że pomagacie tym biedakom!

  • Marzenask - awatar

    Marzenask

    07.08.17
    07.08.17

    Powodzenia :) trzymam kciuki

  • Jagoda - awatar

    Jagoda

    06.08.17
    06.08.17

    🐾❤️

  • Anetka - awatar

    Anetka

    06.08.17
    06.08.17

    Malutka cegiełka na ogromne potrzeby...

Wpłaty - 187

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Emilia Barto - awatar
100
Emilia Barto
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Dominika - awatar
50
Dominika
AnnR - awatar
20
AnnR
Maria - awatar
100
Maria
Anonimowy Darczyńca - awatar
9
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Beata Karandyszowska - awatar
50
Beata Karandyszowska
Anonimowy Darczyńca - awatar
25
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij