Zbiórka Sara - "Prawie umarłam ... " - miniaturka zdjęcia

Sara - "Prawie umarłam ... "

Sara

Sara została odłowiona z miejscowości X i przewieziona do podlaskiej wsi kilka miesięcy temu. Od mieszkańców dowiedzieliśmy się, że "tak, często tutaj jest. Przyjeżdża bus, wyrzuca psa i odjeżdża. Jeden wpadnie pod samochód, drugiego zastrzelą, a trzeci idzie gdzieś w las'.

Sara została wyrzucona do rowu, ze sznurem na szyi i zaawansowaną ciążą. Skierowała się do najbliższych gospodarstw i urodziła 8 szczeniąt. Z początku ludzie byli dla niej dobrzy. Przynosili jedzenie, wodę. Po ciąży przytyła, a sznurek zaczął zaciskać się na jej szyi...

Pewnego dnia doznała szoku, ludzie schwytali ją i przytrzymywali, a ona próbowała uciec - zabierali jej dzieci. Poznała zapach TEGO, TEGO, który ją porzucił. Odebrał jej teraz szczenięta. Co sił w łapach uciekła od ludzi. Swoich psich dzieci nie uratowała ...

Wróciła do stodoły, wąchała, piszczała, wyła. Żadne szczenię nie odezwało się. Ludzie przestali ją karmić, zaczęła polować. Kury ginęły, ludzie odpędzali ją, rzucali kamieniami, grozili widłami i napuszczali agresywne psy.

Wracała do stodoły, zakrwawiona, zbita. Odczuwała dyskomfort na szyi. Sznurek ...

Znaleźli się dobrzy ludzie. Zaczęli ją dokarmiać. Przyszła do ich gospodarstwa, ale o dotyku, o byciu ich psem nie było mowy. Nadal polowała ...

"Jeszcze jedna kura i zawiśnie!". Groźby były coraz bardziej niebezpieczne.

Ludzie, którzy ją dokarmiali dzwonili do gminy prosząc o pomoc. Oni wzywali hycla, a ona znała TEGO i uciekała.

Wreszcie skontaktowali się z nami, z SMZ PSiemiatycze. Pojechaliśmy.

Stała daleko, przyglądała się nam. Na zawołanie gospodarzy merdała ogonem. Na nasz - dębiała. Pojawili się inni mieszkańcy, były wyzwiska, groźby. I jedno zdanie: "Prawie już wisiała, ale sznur się urwał. "

Wraz z dokarmiającymi ludźmi ustaliliśmy co i jak należy zrobić. Pewnego pięknego dnia złapali ją. Była nasza, lecz nie do końca ...

Sara miała wielką, gnijącą i sączącą się ranę. Śmierdziała, była zaropiała, a ona ledwie oddychała. To był straszny widok. Została zawieziona do weterynarza. Dobre dusze przygarnęły ją na rekonwalescencję. Podczas narkozy, przy ściąganiu sznura prawie odeszła. Sznur przebił wszystkie błony, dotykała tchawicy. Brakowało milimetrów od uduszenia. Gardło czerwone, zapalenie, pełne ropy.

W trakcie leczenie uciekła, lecz wróciła. Czemu? Przecież doznała tyle cierpienia ! Tyle bólu ! To wszystko od człowieka ...

Przeżyła, ale jej psychika jest w opłakanym stanie. Na widok człowieka sika pod siebie. Boi się ręki, boi się głosu.

Na sterylizację trzeba było ją uspać. Teraz znajduje się DT i staramy się, aby zaufała ludziom.

Aktualności

  • SMZ Psiemiatycze - awatar

    Człowiek i Sara

    23.05.16
    23.05.16

    Sara w DT zaufała nowym kolegom. Najbardziej polubiła mieszańca husky. Wspólnie spacerują, śpią i bawią się. Do ludzi nadal zachowuje dystans. Zapewne przez bardzo długi czas nie zmieni się. Kilka razy opiekuni pogłaskali ją. Wyglądała na zdziwioną, zaskoczoną w pozytywnym kontekście, chciała podejść, ale rezygnowała. DT nie robi nic na siłę. Czas jest tu najważniejszy. Plusem jest to, że nie chce już uciekać. Po sterylizacji próbowała uciec przez 2 metrowy płot. Teraz nawet otwarta brama nie kusi jej do ucieczki. Sara dostała wysokoenergetyczną karmę z minerałami i witaminami. Na szyi po ranie zostało tylko odznaczone futerko. Jest radosna i kochana. Niedługo bedziemy szukać dla niej domu. Może ktoś pokocha ją taką jaka jest ?

Komentarze

  • Mateusz - awatar

    Mateusz

    06.09.16
    06.09.16

    ;/ Nienawidzę bestii którzy źle traktują zwierzęta. To straszne jak wielu ich jest. To nie ludzie, a ścierwo. Nie mam za wiele ale mam nadzieję, że te kilka złotych przyda się psince! Nie bądźmy obojętni na takie losu koleje. Trzeba pomóc! Nic nie da odwracanie się na pięcie! Być może dzięki nam coś zmieni się na lepsze.

    • SMZ Psiemiatycze - awatar

      SMZ Psiemiatycze - Organizator zbiórki

      06.10.17
      06.10.17

      Dziękujemy serdecznie. Każda złotówka się liczy. SMZ na wszystkie swoje działania fundusze musimy zdobyć sami.

  • Jola - awatar

    Jola

    05.09.16
    05.09.16

    Powodzenia! Mam nadzieje ze psina znajdzie dom!

    • SMZ Psiemiatycze - awatar

      SMZ Psiemiatycze - Organizator zbiórki

      06.10.17
      06.10.17

      Dziękujemy serdecznie.

  • Kasia - awatar

    Kasia

    09.05.16
    09.05.16

    pomagam

    • SMZ Psiemiatycze - awatar

      SMZ Psiemiatycze - Organizator zbiórki

      23.05.16
      23.05.16

      Serdecznie dziękujemy !

Wpłaty - 9

Mateusz - awatar
30
Mateusz
Jola - awatar
30
Jola
Grzegorz - awatar
10
Grzegorz
Izabela - awatar
50
Izabela
Justyna - awatar
45
Justyna
Dorota - awatar
10
Dorota
Kasia - awatar
30
Kasia
Wioletta - awatar
20
Wioletta
Wioleta - awatar
20
Wioleta

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij