
W 2011 roku zmar maz prowadzil taxi .Po jego smierci leczylam sie na f43 po kilku latach urzad domaga sie splaty podatku w tak wielkiej kwocie trzy lata walcze na daremno chca mi wszystko zabrac.
Samotnie wychowuje corke
Dlugi stres spowodował arytmie serca i nadcisnienie
Brakuje mi juz sil do walki ,obecnie stracilam prace,bo poco komu czlowiek bedacy na L4.
Cale zycie pod gore nie mam sil
Prosze o pomoc w splacie tego długu
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!