
Szanowni Państwo,
Potrzebuję wsparcia remontu. Nie jestem w stanie sam wyremontować mieszkania, gdyż jestem zadłużony. Jest to konsekwencja pożyczki, którą wziąłem kilka lat temu w czasie gdy zajmowałem się chorą mamą (trzy udary, zdiagnozowany guz w klatce piersiowej). Moja mama miała skierowanie do hospicjum, jednak chciała pozostać w domu. Nie mogłem nie spełnić jej woli i do końca swoich dni była pod moją opieką. Jak bardzo absorbująca jest opieka paliatywna, chyba nie trzeba tłumaczyć. 24h na dobę, 7 dni w tygodniu... Praktycznie byłem wyłączony z życia oraz z możliwości zarobkowania. Pozostało mi do spłacenia około 45.000zł. Jest mi bardzo ciężko na bieżąco spłacać zadłużenie. Od dłuższego czasu moje życie to tylko praca, żeby spłacić zadłużenie. Przygnębiające i frustrujące.
Zwracam się z prośbą o wsparcie zbiórki na remont mieszkania. Do zrobienia jest naprawdę wiele. Łazienka, kuchnia, sypialnia schody, ogrzewanie, drzwi. Nie piję alkoholu, nie palę papierosów. Pieniądze w całości przeznaczone na powyższy cel, choć cichym marzeniem jest także zmniejszenie zadłużenia by zacząć normalnie żyć.
Z góry dziękuję za nawet najmniejsze wsparcie.




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!