
Pewnego deszczowego dnia, gdy moja mama poszła wyrzucić śmieci usłyszała skomlenie psa. I wtedy go znalazla... W jednym z kartonow obok kontenerów ze śmieciami znalazła malutkiego rasowego szczeniaczka. Z miejsca postanowiła oddać mu kawałek swojego serca i zaopiekować się nim. Pokochała go od pierwszego wejrzenia. Piesek okazał się bardzo przyjazny i skory do zabaw. Cala rodzina a zwłaszcza mama bardzo szybko się do niego przywiazała. Lecz diagnoza lekarza weterynarii zmieniła wszystko. Wykryto u niego... raka. Lekarz powiedział, ze niezbędne będzie wykonanie operacji o kwocie ponad 3 tysięcy złotych plus leki. Niestety to zdecydowanie przekracza nasze możliwości finansowe. Piesek prawdopodobnie pochodzi z pseudohodowli co by wyjasnialo pozbycie się niewygodnego problemu. Proszę was o pomoc aby udowodnić, ze o każde życie warto walczyć!


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
Oby wyzdrowiał