Zbiórka Walka o życie męża ,pokonać raka - miniaturka zdjęcia

Walka o życie męża ,pokonać raka

Zbiórka Walka o życie męża ,pokonać raka - zdjęcie główne

Walka o życie męża ,pokonać raka

9 437 zł z 300 000 zł (Cel)
Wpłaciło 147 osób
Wpłać teraz
 
Agnieszka Krysa - awatar

Agnieszka Krysa

Organizator zbiórki

  Podobno każdy z Nas ma swego Anioła , to gdzie są nasze ? 

Kochani zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc.Jest to dla nas trudne i bardzo niekomfortowe. Jest nam bardzo głupio już nie raz nam pomogliście... Ale nie mamy wyjścia.Sami nie damy rady.Rok temu po operacji męża dowiedzieliśmy się z czym mamy do czynienia.Rak niedrobnokomórkowy płuca lewego, nigdy nie zapomnę tych słów, z ust Pani doktor , jak stałam w korytarzu bojąc się podejść do męża...a ona mówiła dalej....Niestety operacja nie mogła być radykalna poprzez naciek na tętnicę główną ,a więc dobijaliśmy go wycieńczającym leczeniem.To dzięki Waszej pomocy Artur mógł jeździć na terapie wspomagające,mnóstwo kroplówek, pełno dalekich wyjazdów,leczenia niekonwencjonalnego również.Leczenia bardzo długie i bardzo drogie. Jesteśmy Wam niezmiernie wdzięczni za pomoc.Artur czuł się bardzo dobrze,miał wracać do pracy,ale niestety zaczęły dokuczać mu okropne  bóle w klatce piersiowej, za każdym razem lądował na pogotowiu ,gdyż tętno sięgało 130.Później doszły bóle w lewym boku,ból który jest ciągle 24h na dobę.Zaczęliśmy  szukać , słyszeliśmy za każdym razem ,to normalne ,każdego coś boli, a po takiej operacji to ma prawo boleć. Nie mogłam się z tym pogodzić ,przecież od operacji minął już rok.A nie może coś boleć nieustannie dzień i noc.Prosiliśmy o przyspieszenie tomografii ,no nie da się , nie można,za wcześnie ,musi upłynąć 3 miesiące od poprzedniej.No dobrze czekamy.Dostawał tylko coraz silniejsze tabletki przeciwbólowe, nasenne,które nie działały. Nasza Pani doktor,u której leczy się Artur prywatnie  zleciła Rtg klatki , coś ją zaniepokoiło. Mąż  znów trafił na Sor, zrobiono badania po raz drugi Rtg ,nasze było nie wiem ..zbyt świeże?Głupota no, ale mniejsza z tym. Standardowo po całym dniu,wypuszczono go wszystko w porządku, nic się nie dzieje. Wizyta u onkologa też ok. Na nasze szczęście był na wlewie witaminowym  u Pani doktor ,jak zobaczyła badania z Soru załamała ręce,silny stan zapalny organizmu ,trzeba wdrożyć antybiotyk.Jak oni tego mogli nie zauważyć CRP prawie 300! Nas to już nie dziwi,ale nadal szokuje.RTG bardzo ładne,odetchnęliśmy z ulgą wielką ulgą. Nie poddaliśmy się ,szukaliśmy dalej,w końcu jakiś przełom jelito ,no tak wszytko by pasowało,dostał leczenie ,ale co z tymi bólami w klatce? Doczekaliśmy w końcu 13.12  tomografia , wyniki były już na następny dzień, wiedzieliśmy że coś jest nie tak ,przecież zawsze czekamy 2 tyg.Niestety wznowa ,rozsiał się dziad po obu płucach,są małe guzki duże, odma w opłucnej ,pełno płynów,ognisko  rozrzedzenia struktury kostnej -podejrzany.Artur spytał o immunoterapię , pokazał onkologowi wyniki badań robionych prywatnie  w Niemczech na obecność ekspresji białka PDL 1 ,ma 100% ,no tak świetnie , ale system wymaga badań z wycinków , z krwi się nie liczy. Operacja odpada ,na chemię za słaby organizm,trzeba czekać na wyniki z wycinków ,jak będzie dobrze może dostanie immunoterapię,o którą już walczyliśmy.Ale tu trzeba czekać. Nasz koszmar wrócił,wrócił za szybko...Załamaliśmy się oboje.Wszystko wróciło...tylko że tym razem jest gorzej.Dlaczego tak szybko dlaczego znowu przed tak pięknymi Świętami Bożego Narodzenia.I co teraz? Co dalej.Znowu trzeba powiedzieć dzieciom,to okropne uczucie kiedy patrzysz na ich twarze i nie wiesz co im  powiedzieć....Tego samego dnia znalazłam leczenie w Niemczech ,musimy spróbować ,obiecaliśmy dzieciom że nie poddamy się wykończymy dziada ,wykurzymy go już na zawsze.Nasz nie przyjaciel stał się już naszym wrogiem ,a przecież z wrogami trzeba walczyć...prawda ? Musimy tylko wzmocnić organizm Artura przed ciężką walką , jest bardzo słaby,obolały.Aby mógł podjąć  leczenie musi znów brać dużo wlewów ,nabrać siły  nasze zasoby już się skończyły...Kochani zwracam się z ogromną prośbą o pomoc , musimy sami zacząć  immunoterapię ,nie możemy czekać ,nie mamy już czasu.Leczenie to kosztuje majątek chcemy zacząć ,a nie jesteśmy w stanie sami tego przeskoczyć. Dlatego zwracam się o pomoc,dla niego.On jest taki młody, tak kochany.... Będziemy niezmiernie wdzięczni za wszystko. 

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Agnieszka Krysa - awatar

    Agnieszka Krysa

    07.05.19
    07.05.19

    Kochani jest wynik leczenia 😍😍😍 cieszymy się ogromnie chemioterapia działa 😍😍mamy postępy w leczeniu dziad się zmniejsza ...niestety jeszcze doszły przerzuty na kości ,ale nie poddajemy się walczymy dalej 😍💪💪💪💪 narazie immunoterapii nie trzeba dziękujemy Wam niezmiernie za wszelką pomoc za to co dla nas zrobiliście😘😘😘😘😇 Oczywiście dalej walczymy Artur dalej przyjmuje chemioterapię w tym momencie. podtrzymującą leczenie ,czuje się jak na to wszystko dobrze 😀walczymy dalej korzystamy dalej z produktów poprawiających jego stan zdrowia oraz powstrzymujących toksyczne działanie chemii. To wszystko dzięki Wam. Dziękujemy jeszcze raz 😍😍😍

    Zdjęcie aktualizacji 30 819

Komentarze


  • Marcin - awatar

    Marcin

    24.01.19
    24.01.19

    Powodzenia Artur. Czy mam kciuki

  • Ania Rer - awatar

    Ania Rer

    23.12.18
    23.12.18

    ✊✊✊

  • Ewa Różańska - awatar

    Ewa Różańska

    23.12.18
    23.12.18

    Dużo zdrowia! Trzymam kciuki!

  • JANUSZ - awatar

    JANUSZ

    22.12.18
    22.12.18

    TRZYMAM KCIUKI I PRZESYŁAM POZDROWIENIA

  • Marlena Waśko - awatar

    Marlena Waśko

    22.12.18
    22.12.18

    Mocno trzymam za Was kciuki! Wszystkiego dobrego dla całej Waszej rodziny z okazji Świąt Bożego Narodzenia ❤️

9 437 zł z 300 000 zł (Cel)
Wpłaciło 147 osób
Wpłać teraz
 
Agnieszka Krysa - awatar

Agnieszka Krysa

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 147

Agnieszka Kowalska - awatar
Agnieszka Kowalska
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
80
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anna kozioł - awatar
Anna kozioł
200
Anna - awatar
Anna
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Krzysztof Litwin - awatar
Krzysztof Litwin
150
Kuba - awatar
Kuba
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij