
Malutka Odi potrzebuje pomocy♥️
Jestem Roksana, mam 18 lat, wciąż się uczę, każdy grosz wydaję na wizyty u weterynarza, żeby pomóc Odi. Niedawno temu odkryłam, że mój kochany jeżyk często ma zimne łapki i brzuszek, postanowiłam zabrać ją do weterynarza i sprawdzić co się dzieje. Po pobraniu krwi, zrobieniu USG i sprawdzeniu narządów rozrodczych wyszło, że Odi ma znacznie powiększone narządy rozrodcze oraz zapalenie żołądka, konieczna była natychmiastowa operacja kastracji, jeszcze w tym samym tygodniu, żeby uratować ją i dać jej jeszcze lata życia.
Bez operacji kastracji, lekarze nie dawali jej mnóstwa czasu. Sama taka operacja kosztowała równe 500 złoty, a wysłanie narządów do sprawdzenia kolejne ponad 200. Również podpisywanie kartki, na której musiałam czytać, że jestem świadoma, że Odi może nie wybudzić się po wziewie z narkozą było dla mnie ogromnym ciosem stresu. Odkryto również, że miała kuleczkę na dziąśle co również wysłaliśmy do sprawdzenia pod kątem nowotworu. Ostatnio zauważyłam, że Odi przewraca się na lewą stronę, po natychmiastowej wizycie u lekarza stwierdzono zapalenie ucha środkowego, ale do potwierdzenia tezy musimy zrobić tomografię komputerową, żeby wykluczyć choroby neurologiczne, muszę jechać z Odi najbliżej do Poznania. Koszt takiego zabiegu to około 1000 złoty bez opisu, opis badania musi wykonać lekarz, który leczy Odi obecnie oraz po zdiagnozowaniu na pewno czeka ją kolejne leczenie. Odi wymaga opieki 24/7. Czuwam nad nią w dzień i w nocy przez co czasami zasypiam w dzień z wycieńczenia. Cała ta sytuacja kosztuje mnie wiele łez i stresu. Pilnuję jej lekarstw, których przyjęła przez ostatnie dwa tygodnie ogromną ilość, gdy nie ma apetytu muszę ją również dokarmiać strzykawką. Pewnego dnia również jechałam o godzinie 12 w nocy, żeby zakupić jej lekarstwo w aptece. Walczę o tego małego jeżyka z całych sił. Dlatego przychodzę tutaj prosić o pomoc, Odi wymaga częstych wizyt co 3 dni oraz tomografii, na którą naprawdę mnie nie stać. Błagam o pomoc. Każda złotówka, to dla mnie ogromna pomoc z państwa strony w walce o spokojne życie dla Odi. Ja staram się jak mogę sprzedając rzeczy, które posiadam, ale nawet to nie wystarcza. Będę dozgonnie wdzięczna za pomoc. Mam kilka rachunków, jestem w stanie je ukazać, tak samo karty wizyt, których też mam sporo. Chciałabym podziękować z góry z całego serca za każdą wpłatę. Będę walczyć o Odi♥️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Morax
Morax dzieli się swoją nadwyżką. Mam nadzieję, że uda się wyleczyć Odi. Pozdrawiam ciepło ♥
Anna
Moja jeżynka też teraz jest chora i działam, żeby jej pomóc. Trzymamy z jeżynką kciuki za Odi!
Justyna i Paweł
Powodzenia
Natalia
Dużo zdrówka!
Aa Wa
Dużo zdrowia dla Odi