
.....obiecałam, że na Walentynki w tym roku założy czerwoną sukienkę. Guz pod paszką był wielkości pięści ludzkiej dlatego decyzja o jego usunięciu musiała być natychmiastowa i taką też decyzję podjęłam bez wahania. Dzisiaj Kofi ma się całkiem nieźle choć początki nauki chodzenia po operacji zniżyły mnie do jej poziomu ale się udało :) chodzimy na spacery dumne i wyprostowane ❤️ na tym jednak nie koniec ponieważ dalsze leczenie onkologiczne suni jest kosztowne i każda Państwa pomoc przedłuży życie tej dziewczynce. Zalecenia są w postaci tabletek o nazwie PALLADIA
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka dla pieska