
W dniu 01.02.2025r. mój wujek Łukasz trafił na SOR w wyniku poturbowania przez byka. Od początku zgłaszał brak czucia od pasa w dół.
Doznał urazu kręgosłupa szyjnego ze zwichnięciem C5-C7 z zmiażdżeniem rdzenia kręgowego.
Na RTG wyszły mnogie złamania żeber po prawej stronie.
Okazało się, że dodatkowo ma złamany kręg lędźwiowy L4 oraz kość śródstopia prawego.
W wyniku powyższych obrażeń doszło do ostrej niewydolności oddechowej, gdzie dodatkowo lekarze walczyli z zapaleniem płuc.

Został przeniesiony na OIOM, gdzie zaintubowali go i podłączyli do respiratora. Po kilku dniach stan zdrowia poprawił się na tyle, iż lekarze mogli odłączyć maszynę, a zamiast tego wykonać zabieg tracheostomii.
Na ten moment wujek jest świadomy.
Pewne jest tylko to, że już nigdy nie będzie chodził.
Jedyną deską ratunku, żeby mógł chociażby usiąść na wózku, jest rehabilitacja w ośrodku. Nasza rodzina nie jest w stanie pokryć tych kosztów, dlatego zwracamy się o pomoc.
Dla nas liczy się każda złotówka.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Rafal Wilczewski
Dobrze że jest wokół wielu dobrych ludzi wspierających Wasze akcje! Pozdrawiamy serdecznie
Karol Płochocki
Zdrowiej
Agnieszka Pisanko
Powrotu do zdrowia
Aniela Sypytkowska
Każdy Twój gest ma znaczenie
Monika Popowska
Powodzenia