
Miałem utonąć... Letnia odwilż, most, rzeka i las
Idealne miejsce zbrodni 💔
Czy to moja wina? Co takiego zrobiłem aby na to zasłużyć... Czlowiek odebrał mi godność, obdarł duszę, wyrwał moje serce i zdeptał sens mojego istnienia 😭
Jestem wodnik... To mnie wolontariusze wyłowili z tej lodowatej rzeki 💔
Wodnik nie jest szczeniakiem to roczny pies 😭 waży 3.5 kg ❗❗ jest malusi 😭❗
On był świadomy tego co się dzieje...
Wygłoszenie organizmu, woda w drogach oddechowych, szmery w płucach i apatia 😭 do tego 20 kleszczy w tak malutkim ciele 💔
Czym zawinił...
Wodnik jest w trakcie leczenia 😭 codziennie jezdzimy na kroplówki, musiał zostać również cewnikowany ponieważ odkąd wyłowiliśmy go z rzeki nie załatwił się 😭
Wodnik jest psem tak straumatyzowanym że aż szkoda na to patrzeć 💔 patrzy tępo w ścianę zwinięty w kenelce, wszystko wokół jest mu już obojętne...
On się poddał, nie walczy, boi się do tego stopnia że kiedy czuje zapach człowieka nie ruszy nawet końcówką ogona😭
Ktoś musiał potwornie się nad nim znęcać 💔 a rany przeszłości wypaliły na nim potworne piętno 😭
Zbiórka obejmuje również zabieg usunięcia 7 zębów 💔 które będziemy musieli ogarnąć kiedy psiak dojdzie do siebie 💔
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!