


W niedzielę wieczorem przyjechały do nas dwa młode króliki z pseudohodowli w opłakanym stanie. Uszatki są pogryzione przez insekty, ze świerzbem, wychudzone, a w zasadzie bardziej na zagłodzone wyglądają😢. Musimy to wprost powiedzieć oba wyrwały się z piekła, a niedziela jest jednym z ich szczęśliwych dni.

Maluchy są już po wizycie u weterynarza nasze przypuszczenia potwierdziły się stan obu królików jest kiepski i wdrożone zostało leczenie, czekamy na wyniki dalszych badań.


Ilu jeszcze zwyrodnialców będzie znęcalo się nad zwierzętami? Co musi się stać by człowiek w końcu zrozumiał, że zwierzę też czuje ból, głód, strach...

Jak wiecie ciężko u nas nie tylko by znaleźć miejsce na dodatkową klatkę, radzimy sobie jak tylko możemy bierzemy maluchy do własnych domów, przypominamy o swoim istnieniu, organizujemy bazarki, niejednokrotnie prosimy Was o pomoc....
Nie przeskoczymy jednak kwestii finansowych opłaty, utrzymanie zwierząt, ich leczenie to dla nas duże koszty. Więc prosimy pomóżcie by te króliki ofiary zwyrodnialców udało się wyleczyć.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Beti
Dużo zdrówka maluchy!