
Kochani jestem mama 3 chłopców, jestem ciężko chora : neuroborelioza która uszkodziła mi wzrok, rzs ( reumatoidalne zapalenie stawów) spa ( spandynoatropatia ) odcinku ledzwiowo biodrowego. Jestem po zawale , mam chorobe krzepliwosci krwi anemie pogłebiajaca sie od dłuższego czasu i wiele innych współistniejacych. Synek najmlodszy miał bardzo ciezki porod był przyduszony pepowina i urodził sie fioletowy bo lekarz pomimo zaswiadczenia i wskazan do cesarskiego ciecia bo w czasie ciazy tetno dziecka zanikało uparł sie ze skoro to trzeci porod to dam rade:( Efekty sa dzis opłakane bo syn ma 10 lat a dwa tyg temu dowiedzielismy sie ze badania ktore robilismy wskazuja ze jest cofniety w rozwoju poniewaz na skutek przyduszenia i transfuzji na dzien dzisiejszy jedna polkola mozgu jest mniej rozwinieta i potrzeba jest specjalistycznyej pomocy na ktora nie ma - w szkole bardzo zle sobie radzi bardzo zle. Ta diagnoza poprostu nas zbila z nog.Jest pod scisla kontrola Centrum Zdrowi Dziecka i Kliniki Transplantologi Wątroby poniewaz okazalo sie ze mial toksyne na watrobie ktora zjadala mu ja , byl na liscie do przeszczepu a teraz jestesmy pod ochrona Kliniki.
KOchani cale zycie pomagalam cale zycie chcialam dac z siebie wszystko synek tez juz zapisal sie do WOŚP bo chce zbierac na dzieciaki.
Tak trudno prosic o pomoc ale prosze Was nie mam za co wykupic lekow nie mowiac juz o zblizajacych sie Swiętach.
Proszę Was pomozcie:(
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!