
Witam kochani. Dziśaj jestem zmuszona prosić o
POMOC.
Jestem w Polsce z dwójką dzieci i nie mogę wyjść z długów. Prąd, woda, odpady, kredyt. Ciężko jest bo zostałam sama z problemami. Pracuje, ale tego nie stać na wszystko. Płacząca sytuacja dla mnie na Ukrainie . Nie daj Boże być komuś w takiej sytuacji.
Rok był bardzo trudny. Mój ojciec zmarł na Ukrainie, potem moja babcia. Moja mama miała zawał serca, operacja polegała na wstawieniu stojaków co jest tak drogie, wyniosło aż 6 tys. zlotych Jestem w strasznej rozpaczy i wielkich długach.
Nie starcza na jedzenie co miesiąc. Taka sama sytuacja jest z mamą, która jest na Ukrainie iz pewnych względów nie może do mnie przyjechać.
Prosze o pomoc, sytuacja jest trudna i nie opuszczają mnie myśli o samobójstwie.
Ale pamiętam, że na świecie jest Bóg. A Jezus Chrystus powiedział proście a będzie wam dane. Dlatego świat nie jest pozbawiony dobrych ludzi. Dziękuję. I nadzieję się na Waszą pomoc.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!