

Koko już raz wygrała walkę o życie, kiedy znalazłam ją płaczącą przy śmietnikach. Była tak malutka, że mieściła się na jednej dłoni. Przeżyła i jest moim małym skrzatem powodującym uśmiech za każdym razem jak na nią spojrzę. Niestety znowu nad nią zawisły czarne chmury. Koko ma stwierdzone zakaźne zapalenie Coronavirusem, który zaatakował oko. Nieleczona choroba szybko prowadzi do śmierci. Leczenie jest bardzo kosztowne. Moje oszczędności topnieją bardzo szybko, ponieważ sama zmagam się z ciężką chorobą, najszybciej postępującą odmianą stwardnienia rozsianego (PPSM). Leki moje jak i Koko kosztują majątek. Niestety nie dam rady sama udźwignąć tak wysokich kosztów. Samo leczenie kotki to około 8000 zł, do tego bardzo liczne i drogie badania. Bardzo Was proszę o wsparcie. Każda złotówka się liczy. Pieniądze przeznaczę na leczenie mojej Kokusi. Nie wyobrażam sobie żeby ta mała iskierka zgasła...

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anna Rybaczek
Dla kotka walczącego z fipem
Filip Stochmal
❤️