
Witajcie dobrzy ludzie.
Nasi przyjaciele żołnierze uratowali dwa chore kociaki z granicy.
Poprosili nas o pomoc, bo wiedzą, że prywatnie kochamy zwierzęta i pomagamy jak możemy każdej potrzebującej istocie.
Tym razem też nie odmówiliśmy.
Kotki przebywają pod naszą opieką do czasu znalezienia dla nich domu oraz wyleczenia.
Jesteśmy po pierwszej wizycie u weterynarza, ale koszty dalszego leczenia nas przerosły.
Darwin ma 3-4 miesiące, ale trud życia zdążył dopaść jego małe ciałko…
Świerzbowiec zajął całe uszy, pchły i pasożyty wewnętrzne, katar i poważne przeziębienie do tego jego biedne oczko do dalszej diagnostyki i zabiegów…
Zeus ma około kilka lat 3-5 również świerzbowiec bardzo zaawansowany, pasożyty, pokiereszowane uszka (prawdopodobnie odmrożenia), przebyta poważna infekcja, przez co się krztusi i wymaga antybiotykoterapii.
Nie mamy tyle pieniędzy.
Karma, żwirki, koce, leczenie…
To wszystko to ogromne wydatki.
Pierwsza wizyta dopiero początkowa kosztowała na już około 300 zł, nie mówiąc o zapasach, a to dopiero początek.
Znajomi, przyjaciele wierzę w was.
Już kilka razy udowodniliśmy, że w grupie potrafimy nawet jako osoby prywatne zdziałać cuda.
BŁAGAM WAS O POMOC.
Dziękujemy fundacji Zwierzęcą Arkadia z Pszczyny za pomoc w opłaceniu dużej części kosztów leczenia ❤️
Dodaje link do początku akcji
Jeśli ktoś jest zainteresowany przygarnięciem po wyleczeniu któregoś z tych pięknych kawalerów to zapraszam do kontaktu tel. 720 976 551 Julia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.