
hej, jestem wlascicielka kici, na imie jej shisha. shisha jest szylkretka, ma zaledwie 2latka, jest jest ona kotkiem wychodzacym i zawsze wraca. adoptowalismy ja z pultuska i jest z nami juz od ponad roku. mieszkamy w radzyminie i nigdy nie sadzilam, ze taka sytuacja bedzie miala miejsce...

przyszla w nocy 6 maja do domu i juz wtedy miala problem z chodzeniem (kulala). zastanawialismy sie co sie dzieje, zaczekalismy jeden dzien przed pojsciem do weterynarza (w nadzieji ze moze jej przejdzie). 8maja udalam sie z kicia do weterynarza. na miejscu dostalam wiadomosc, ze noga jest zlamana i potrzebne jest rtg. po zrobieniu przeswietlenia wszystko bylo jasne - zlamanie przez postrzelenie wiatrowka. kosc zlamana w udzie. potrzebna jest operacja, ale koszt jest bardzo wysoki, mianowicie (z antybiotykami) moze wyjsc nawet kolo 4 tysiecy zlotych. apeluje o pomoc w sfinansowaniu tej operacji, bedziemy bardzo wdzieczni. shisha, choc jest tylko kotem, wiele dla nas znaczy, traktujemy ja jak czlonka rodziny.


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.