Zbiórka Wsparcie na leki - zdjęcie główne

Wsparcie na leki

8 025 zł  z 19 000 zł (Cel)
Wpłaciło 110 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Drevni Kocur - awatar

Drevni Kocur

Organizator zbiórki

Hej, hej!

Tu my z Kociej Gromadki "Koty są Miłe". Znacie nas z FB Koty są Miłe fotoblog oraz z Instagrama @ukolorowione i strony na Blogerze kocia-focia.blogspot.com


17 styczeń 2023

Przy odbiorze plecaczka po wiadomości od wet że pusto jest i możemy wpaść pokazała nam takie cudo. Powiedziała że zanim odbierzemy plecak to chce nam coś pokazać i przyniosła ja :)
Kicia ma mały ropień ale on się goi ładnie. Wybrała nas, bo dobrze się opiekujemy Miszka, a ta mała była wrzucona w kontener na śmieci i jeszcze ma miejscami pozlepiane futerko. Ciumka kocyk i jest małym przytulaskiem ❤️
Powiedziała Wet, że jak jej ja przynieśli i leczyli ja to jak Mefisiu nie dał rady, a my przyszliśmy z karma wet po Mefisiu to specjalnie nam nie przypomniała o plecaku bo już knuła plan...
Malutka ciumka kocyk, jest maluszkiem totalnym, je saszetki dla maluszków, mruczy i liże po palcach. Nie wiem kim trzeba być żeby takiego kotka wrzucić w kontener. Pokazywała nam zdjęcia od pani co ja przyniosła - była w pionowym czarnym kontenerze na śmieciach tak wysokim, że nie miała jak sama wyjść. Kobita usłyszała miauczenie i ja wyciągnęła. Miejscami jeszcze ma zlepione futerko, ale mycie wacikiem działa :)

Kupiła nas w sekundę a do tego bawi się z Misza, a jej mało kto daje radę. Motylowa jak byłyśmy u weta powiedziała, że odejście Mefisia widocznie miało zrobić miejsce skoro Wet tak przyszliśmy do głowy jak ja dostała od kogoś do kociego szpitala. Motylowa Mefisia wybrała i choć po sobie nie pokazuje to myślę, że przeżyła jego odejście jeszcze bardziej. Ja widziałam już w poniedziałek jego ruch jak u Amberka te tylne nogi i czułam że to nerki siadły. Motylowa zawsze jakoś bardziej pozytywnie patrzyła zawsze i totalnie się nie spodziewała że Mefi nie da rady. Ja mimo że coś czułam to uciekałam od tego. Jak nam Wet potwierdziła, że to nerki to już widziałam trochę

na logikę 13 lat, trzustka, nerki nie no cud musi się stać. Ale i tak jego odejście było dla mnie szokiem.

Ale teraz widzę jak ją nosi i mówi że ma na imię Poppy bo to taka mała makówka, a ja dodaję że dla przyjaciół to niech ona będzie Pusia, to nabieram przekonania, że ta mała uleczyła jej duszę w jakiś sposób.

Więc u Weta właściwie nawet mnie Motylowa nie pytała tylko maluszek w plecak i cześć pa przyjdziemy na kontrolę.

W domu się dopiero okazało jaki to maluszek, że po palcach liże i szuka mleczka i uczepiła się kocyka. Nie wiem jak można malucha wyglądającego jak z okładek książki Holly Webb wrzucić w czarny kosz na śmieci.

A tu ktoś wrzucił na śmieci, kotek miał ropnia od ranki z tych śmieci i do tego jeszcze miejscami jest zlepiona sierść. Wygląda trochę jak wypłoch na plecach takie dziwne to futro, ale u Miszy zrobiło się zupełnie nowe to myślę, że i ona nam tu wypięknieje. A mała mruczy i się przytula. I roztapia serca. Z drugiej strony też serce rośnie, że wet uznała nas jako jedynych odpowiedzialnych. Powiedziała, że Mefi miał u nas naprawdę dobrą opiekę lecznicze karmy, saszetki hydracare, że ona nie widzi lepszego domu. Z resztą jak zobaczyła nasze miny po pokazaniu nam małej powiedziała, że ona wiedziała, że mała się wkupi. Mefi był przytulas i ona też jest.

Ale wiadomo - nie da się nikogo nikim zastąpić.


❤️🧡💛💚💙💜🖤

STYCZEŃ 2023

 🕯️   Mefisio odszedł 12 stycznia 2023 r. od około 5 lat chorował na trzustkę, zaburzenia jelit, a pod sam koniec niestety okazało się, że oberwała wątroba i nerki - był w szpitaliku coraz częściej, więc podskórnie czułam do czego to zmierza, ale miałam nadzieję, że kolejny raz przechytrzy los, niestety Mefisio odszedł, nie wytrzymał płukania - to już był chyba piąty pobyt od sierpnia 2022...


Mefisio był naszym pierwszym wspólnym Kotem - 

Kotem nad Kotami 💖


pozostaniesz w Naszym Sercach na zawsze 

jako Nasza Rodzina i Największy Przyjaciel  🕯️


WRZESIEN 2022-LISTOPAD 2022

Walczymy o zdrowie Mefisia, od ostatniego pobytu w szpitalu latem znowu trafił do szpitalika i znów było lepiej, a potem znów gorzej i takim sposobem Mefi właśnie wyszedł ze szpitala 4 raz od wakacji i czekamy na badania i decyzję o zabiegu. Jest podejrzenie jakiś zrostów, ale to wszystko jest konsultowane z różnymi specjalistami - w środę 16 listopada będzie konsultacja z Profesorem i zobaczymy. Damy znać co dalej. 

W międzyczasie znów chore ząbki ma Aimee więc leczymy antybiotyk codziennie - i także będzie decyzja co dalej z jej ząbkami. Zaraz pewnie straci wszystkie, bo to co tego dąży, ma te chorobę autoimmunologiczna i nic nie można poradzić . Na wydłubywanie ranki mimo ubranek dostała KalmVet - jeśli będzie działał zamówię jej całe opakowania. W sierpniu kryzys się udało opanować usunięciem kilku zębów. Teraz pewnie kolejne tylne pójdą OUT. 

Aktualizacje daje na bieżąco na zbiórkach na pomagam oraz na kocia-focia.blogspot.com 

Ogromnie dziękuje za bycie z nami, śledzenie naszych przygód i za wspieranie choćby złotówka - dla nas to bezcenna pomoc w tych ciężkich czasach, kiedy wszystko drożeje - nie tylko życie, ale i usługi Wet i leki - nie można na to poradzić nic poza tym, żeby próbować jakoś to przetrwać i trzymać się razem ❤️❤️❤️

 🐾🐾🐾🐾🐾🐾🐾🐾🐾

SIERPIEN 2022

Wieści wieści!

Aimee ma ładniejsze ząbki wiec lada dzień umawiamy się na zabieg.

Na usuniecie całych górnych zębów musimy zebrać 600 zł na operacje. Zabiegi będą podzielone na dwa razy raz jedna strona raz druga, żeby Aimee jakoś powoli przystosowała się do nowych warunków. Ładnie je ostatnio mokra i sucha karmę, wiec usuwamy w pierwszej kolejności te gorsza stronę. Trzymajcie kciuki i bardzo prosimy o wsparcie! Zastrzyki pozabiegowe nie są wliczone w koszt samej operacji. Wiec pewnie musimy się liczyć z większą końcową kwotą... Ale wierzę, że się uda uzbierać! Grosik do grosika i damy radę! tak się cieszę, że ten superdrogi antybiotyk w końcu zadziałał i operacja będzie w końcu możliwa!

Aktualizacja jest taka, że Mefisia wyniki krwi będą po weekendzie. Aimee nie reaguje na antybiotyk i przestała jeść chrupki więc dokarmiam ja na boku saszetkami odganiając Mefisia, bo on ma swoją karmę i nie wolno mu zwykłej. Aimee dostała wczoraj antybiotyk inny lepszy i zobaczymy, czy zareaguje na niego. Jedna strona dziąsła wygląda strasznie i wet mówi że to ostateczność w takim stanie usuwać tam zęby. Oby zareagowała na leczenie w końcu i załagodził się ten stan zapalny, bo ja nie wiem... Przeraża mnie perspektywa operacji kiedy na około zębów jest tak spuchnięte i pełne aft. Aimee już ta strona zębów nie gryzie nawet. Być może po operacji uspokoi się też u niej to, że chce wylizywac na karku w miejscu starego odczynu po zastrzyku na nowo rane. Obecnie ma ubranko anpod nim już nie ma nawet śladu po tamtym odczynie. Jednak jak się zdejmie od razu tam chce coś robic. Ehhh... ciężki przypadek. Ale to glows. Boli w pyszczku i tak pokazujemy... poza kuweta też potrafi nasiusiac, ale to wszystko są komunikaty, które znamy i czekamy z nadzieją, że antybiotyk zadziala. Wet też działa na najwyższych obrotach. Wszystko co najlepsze dla Aimee. Trzymajcie kciuki za małą 9 letnia królewnę!

LIPIEC 2022

Od bladego świtu Mefi jest w szpitaliku. Nie dociera to do nas, ale jest źle. Nagle w piątek wieczorem zaczął zwracać żółtym. Ale to przy trzustce i IBD czasem się zdarza. Rano w piątek ładnie jadł, kapsułka na nerki poszła, pił sobie wodę, a wieczorem nagle szczekanie zębami i ogromne ilości żółtych zwrotów. Popędziliśmy do wet jak tylko dała znać. Mefi miał pobrana krew i został zabrany na szpitalik pod kroplówkę. Jak tylko coś się dowiem więcej napiszę.  Trzymajcie kciuki ...

Mefisio mówi dobranoc i bardzo dziękuję anonimowym wpłatom na zbiórkę! Każde 5 zł nawet jest na wagę złota! W dzisiejszych czasach chyba sami rozumiecie... Mefisio ma zamówione puszki na zapas, ale to jednak jest 5 zł na dobę. A Mefciowi na razie nie wolno gotowanego. Czekamy aż wydobrzeje i wyniki będą dobre jak na staruszka z trzustka i IBD

Dziękuję Wam. Gdyby nie Wasze wsparcie to nie wiem jak bym przeżyła ostatni tydzień. To były najgorsze dni - Mefi poza domem w szpitaliku.... Oby nigdy więcej!

Mefi ma pozwolenie na puszki z biedornki maxi natural indyk! Takie beżowe więc złapałam wczoraj 10 w biedronce koło mnie. Dzisiaj złapie więcej. Bo jaśnie pan musi niec przekładańca raz ryba raz indyk, ale jednak ten indyk bardziej wskazany przez panią wet, konina panu nie smakuje więc nie będę kupować. Jedna na próbę od weta starczy. Ma 4.5 % no ale co zrobisz. Książę nie chce...ten maxi natural to jakaś nowość. Saszetki też może jeść ale kurczak i cielęcina 5% bo wołowina to może być bardziej ciężkostrawna. Indyk w puszkach 185g też ma 5%. Specjalnie poniosłam do wet cały zestaw po jednej sztuce - zdjęcia zrobiła bo wie nie działa że jest tak chuda mokra karma w biedronce dostępna.

Nieustannie dziękuję za Wasze wsparcie!

Myślałam że tak umrę taka kolejka. Ale nas wet przechwyciła do Mefju na odwiedziny i przy okazji Aleksiej krew miał ukradziona na wszelki. Wiecie u Mefju nerki się zaczęły to Aleksa też sprawdzam na wszelki. Żeby nie było że się dobrze trzyma jak na 13 latka a w krwi niespodziewanie coś wyjdzie. Bo Mefi na nerkowego nie wygląda przecież.

Dwie godziny było głaskania i przytulania i wcierania we mnie swoich feromonów z wąsów. I jutro dostaniemy znak co dalej

Mefju dwie godziny mnie feromonowal wąsikami i mruczał. Rozpoznał mnie. Jeszcze jednak musiał zostać w szpitaliku. Jak poszłam z Aleksem na pobranie krwi to zasnął. Wiec dobrze. Dla niego to też pewnie przeżycie. Ale jest cały czas na glukozie na razie i na innych cudach - Jaguś też tak był ratowany. Jutro mam dostać znak czy przyjąć - Młody by bardzo chciał pójść do Mefisia. Mamy dostać znak jednak.

Wiadomo że się boje bo Amber też tak był odwiedziny w szpitalu u też było mu lepiej. No ale co przypadek to inny.

Można nas wspierać wiecie - dziękujemy

MARZEC KWIECIEN 2022

Nadal trwa walka z wirusem krążącym między kotami, pogoda nam nie pomaga. Niestety ceny szaleja, karma drozeje - wet drożeje, leki tez - bedziemy wdzieczni a kazde wsparcie...

LUTY 2022

Mamy inwazję przeziębienia. Sherlock ma zapalenie oskrzeli, Chessur, Emrys i Lunka zapalenie górnych dróg oddechowych... Trzymajcie kciuki!!!

STYCZEN 2022

Nowy Rok nas nie rozpieszcza, Alex ma piasek w pęcherzu, Sherlock przeziębiony, a Mefisto się skubie i musimy go uspokoić. 

Nie masz człowieku spokoju, bo a jak. Alex po serii 10 zastrzyków, Sherlock po antybiotyku 10 dni. Na dniach idą na kontrolę i będę wiedziała co dalej.

Do tego Salemek Junior zarobaczony strasznie jakimś pasożytem i też chodzi na zastrzyki...

Do tego dopadł nas znany wirus w 👑 i marnie będzie z finansami w kolejnym miesiącu przez cięcia.

Jagodowa najgorzej, bo to aż prawie dwa miesiace u niej wyjdzie - szpital 13 dni i 3 tygodnie zwolnienia....

💚🍀🐈‍⬛🍀💚🍀💚🍀🐈‍⬛


GRUDZIEN 2021

Nagle gwałtownie zaczęła nam chudnąć Nikusia... Myśleliśmy, że się czymś zatruła ... Na USG była widoczna zmianaz która w dwa tygodnie urosła do półtorej pięści .. Na operacji Wet zadzwoniła do nas, że Nikusia ma guz, który obejmuje wszystko - jelita, wątrobę, śledzionę, trzustkę ... I, że nie byłoby humanitarne ja wybudzić. Nikusia więc nie była już wybudzania z operacji ... Był to dla nas cios. Odeszła 9 grudnia. Nadal jest to dla nas jak sen. Nikusia miała tylko 3 latka. Była takim małym puszkiem, który trzymał się Daenerys... Pocieszam się, że miała chociaż te trzy lata z nami..jej mamusia miała już dzieci kolejny raz w swoim życiu, rok w rok wiele małych, może to dlatego ten nowotwór się pojawił...słabszy miot... Teraz tego nikt nie zgadnie.teraz jest tęsknota i dług do spłacenia. I próba pocieszenia się, że chociaż te 3 lata...a nie gdzieś w krzakach... 


LISTOPAD 2021

Nie wspominając już o minusie u Wet, na raty rozłożone, ale chcielibyśmy w tym roku spłacić. To jeszcze Mefciowi takie dobra na zimę chcemy zamówić. Suplement i puszki, które mu smakują i będą odpowiednie w jego diecie. Wiemy, że czasy ciężkie, dlatego też będziemy wdzięczni za każdą złotówkę... PAMIĘTAJCIE DOBRO WRACA Z POTROJONA SIŁĄ! 💞 DZIĘKUJĘ 💚💚💚

Odszedł Jaguś 💔


2 maj 2009 - 29 wrzesień 2021


To ten Rudy, co pół Łodzi jechał na moich rękach

tramwajem do weterynarza, co zawodził, ale siedział.

Ten Rudy, który był moim Kotem Bobem w trudnych chwilach,

bo mieliśmy wszyscy ciężki start w tamtym mieście...

Ten Rudy, co gdy chciał wejść do Mefisia miauczał,

a właściwie rozkazywał, by go wpuścić, bo on ma prawo.

Łatwego startu nie było, bo koci katar nawracający,

ale zawsze był tym łącznikiem Aleksika z nami...

Nie wiem, czy Alex coś odczuwa, wczoraj wieczorem zawodził...

Miną pewnie dni zanim zaczną się układać w stadzie...

Minie nim nie będę płakać, po Amerku duszności przeszły,

ale dopiero jakoś chyba po roku czy dwóch...

12 lat... A mnie dusi. Nie wiem, jak ja będę żyć...

Jaguś zawsze spał na podusi obok, zawsze mruczał,

zawsze sobie chrapał przez sen... Być wybranym

to był zaszczyt, bo Jaguś po 5 latach dopiero się tulił.

Wcześniej nie był aż tak ufny, dopiero tu od 2013 był misiem.

Ten neutralny, co na malucha patrzył z olewką.

Ale mył, szorował, dbał, nie to co Alex zawodzenie,

po co ja to przyniosłam, Jaguś brał się do pracy...

Był wujkiem, a później dziadkiem dla maluchów...

Patrzył "Przyniosłaś, niech Ci będzie" i mył...

Jaguś, Jaguar, zwany czasami Dżagusie...

Robił baranki o 4 rano, budził, ale nie jadł mokrego.

Ale był tym, co mi wsadzał nos w twarz i mruczał.

Ja się z nim pożegnałam w niedzielę wieczorem...

I rano w poniedziałek nim poszedł do lecznicy...

"Kiedyś..."

Jeśli mi odejść będzie trzeba,

Bo odejść kiedyś musi każdy,

To niedaleko, nie do nieba,

A tylko do najbliższej gwiazdy;

Aby jej blaskiem ,jej promieniem,

Choć jeszcze nie wiem jak to zrobię,

Słać ci najczulsze zapewnienie,

że moje serce jest przy tobie.

I choć nas dzielić będą lata,

Bo wiesz jak krótko żyją koty,

Postaram się do końca świata

Zabliźniać rany twej tęsknoty.

F. J. Klimek

Nie spodziewałam się takiego finału...

Jaguś nie dał rady, nowotwór był silniejszy...

To stało się tak nagle... Nie tak miało być.

A została dziura w Sercu i minus do spłaty.

Mam nadzieję Jagusiu, że biegasz razem z Amberkiem...

Tam, za tęczowym mostem i czekacie na nas i na innych...


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Drevni Kocur - awatar

    Drevni Kocur

    24.05.2024
    24.05.2024

    Piorunek zostaje na obserwacji. Rano zwracał karmę z żółtym. 😿 będziemy dawać znać jak się czegoś dowiemy 😿

    Zdjęcie aktualizacji 144 146

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    12.05.2022
    12.05.2022

    Na puszeczkę dla Czesia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    27.02.2022
    27.02.2022

    Dla Czesia

    • Drevni Kocur - awatar

      Drevni Kocur - Organizator zbiórki

      19.04.2022
      19.04.2022

      Ogromnie dziękujemy ❤️

8 025 zł  z 19 000 zł (Cel)
Wpłaciło 110 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Drevni Kocur - awatar

Drevni Kocur

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 110

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Agata - awatar
Agata
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.

Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.

Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.

W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).

W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.

Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.

Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 3 dni robocze. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij