
Kochani,
nie wiem od czego zacząć. Mamy przyjaciela, nazywa się Aron ma 5,5 roku jest wspaniałym psem jamnikiem. Właściwie to jest psem moich rodziców. Niestety przestał chodzić. Diagnoza to wypadnięcie masy dyskowej w odcinku piersiowo-lędźwiowym, ucisk rdzenia 70%. Jutro operacja. Jest nam bardzo ciężko, rodzicie są na emeryturze. Sami nie damy rady go wyleczyć. Od kiedy przyjęłam pod swój dach beagla jest dla niego ojcem albo wujkiem. Właściwie pokazywał mojemu psu świat, uczył kontaktów ze zwierzętami i bronił przy każdej okazji. Pomóżcie proszę bo nie wiemy co robić. Na początek potrzebujemy 3.000,00 zł. Mamy tylko 1.000,00 Jesteśmy w rozsypce. Potrzebujemy pomocy. Był taki wesoły biegający, a teraz musimy go trzymać w kojcu. Pomóżcie nam proszę. Małgosia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!