
Cześć, mam na imię Wiktoria.
Jest mi wstyd, że do tego doszło, że założyłam dla siebie zbiórkę, ale jednocześnie wiem, że taka pomoc jest mi potrzebna.
Od początku.
Rok temu rozstałam się z osobą, z którą byłam wiele lat. Popadłam w jeszcze głębszą depresje niż ta, która wcześniej mi towarzyszyła.
Od tamtego momentu moje idealne życie zaczęło się sypać.
Straciłam wieloletnią pracę, potem kolejną, kolejną i kolejną. Po stracie ostatniej jakoś dawałam radę spłacać rachunki, ale do czasu. Pomagała mi moja rodzina i pomaga dalej, ale wiem, że nie mogę cały czas brać od Nich pieniędzy, bo niektórzy mi dają, kiedy sami potrzebują.
Cały czas szukam pracy, jestem na etapie wielu rekrutacji, znalazłam też inne sposoby zarobku, ale te pieniądze wystarczają jakkolwiek na funkcjonowanie, ale na rachunki już nie. Dlatego potrzebowałabym pieniędzy na rachunki i życie w tym miesiącu. Mam też kotka, dla którego chciałabym jak zawsze jak najlepiej.. Chciałabym też spłacić wszystkie swoje długi, których sobie narobiłam, a jest ich już ok. 8 tysięcy. Nie wiem kiedy "odbiję się od dna", a nie chcę żyć w niepokoju z powodu długów za plecami. Chciałabym się tego pozbyć i znów znaleźć gdzieś radość z życia, która została przygaszona przez te wszystkie nieszczęścia.
Będę wdzięczna za każdą złotówkę, która pomoże mi naprawić moje własne życie.
Wstawiłabym własne zdjęcie, ale w dalszym ciągu jest mi zwyczajnie wstyd.
Dziękuję wszystkim, którzy wpłacą lub udostępnią, to dla mnie wiele znaczy.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!