

Hej jestem Nikoś mam 25 lat i to moja chyba ostatnia próba nadzieja by uratować mojego przyjaciela jest tylko w was bo sam nie jestem już w stanie.
Parę słów o sytuacji odemnie dla anonimowości na której mi zależy bede nazywał go X. Jemu z uwagi na stan odrealnienia w w tej chwili nie robi różnicy ale wierze że anonimowość ułatwi mu późniejsze wstawanie na nogi :
Mój Przyjaciel ma 21 lat, a za sobą bolesną i wyniszczającą drogę. Lata walki z uzależnieniem od marihuany i amfetaminy, w której widział lek na całe zło jakiego doświadczał od samego dziecka (dom dziecka, adpocja przez ludzi którzy nie dali mu odpowiedniej opieki i miłości) doprowadziły go do przepaści, z której sam nie jest w stanie się wydostać. Używki, które miały być ucieczką od problemów, szybko przejęły kontrolę nad jego życiem, pozostawiając trwały ślad zarówno na zdrowiu psychicznym, jak i fizycznym.
Długotrwałe uzależnienie przyczyniło się do rozwoju zespołu depersonalizacji-derealizacji – ciężkiego zaburzenia, które odbiera poczucie rzeczywistości i tożsamości. "X" okazuje to jak życie za szklaną barierą, odcięcie od emocji i wrażenie, że otaczający świat jest nierealny. To schorzenie, będące konsekwencją lat destrukcyjnego trybu życia, zamknęło go w błędnym kole – nie mógł funkcjonować ani normalnie pracować, a problemy tylko narastały.

"X" stracił wszystko: najważniejsze co miał czyli relacje z partnerką (to chyba dobiło go do samego końca), stabilizację, relacje z bliskimi, a także samodzielność finansową. Pozostały jedynie długi (konsekwencje pożyczek na używki i koszty utrzymania przy życiu jako bezrobotny)
i ogromny ciężar psychiczny. Mimo tego po setkach godzin rozmów i dawania z siebie wszystkiego byle by wtłoczyć w X nadzieję udało mi sie go przekonać i ten postanowił zawalczyć o siebie i swoją przyszłość Po latach nałogu i bólu pod skorupą w postaci "nie chce juz żyć nie warto sie starać" okazało się że jednak tak na prawdę marzy o rozpoczęciu nowego życia – z dala od uzależnień, w zdrowiu i spokoju.
Czego potrzebuje X prócz mojego wsparcia i prowadzenia go w tej drodze?
Środki zebrane podczas tej zbiórki pozwolą na:
X nie może, a nawet nie jest w stanie walczyć sam. Pokażmy, że wspólnie możemy dać mu szansę na odbudowanie życia i nadzieję na przyszłość. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to krok w stronę nowego początku. Ja mogę dać mu siebie, wsparcie i opiekę 24h/7 ale finansowo sam się ślizgam dlatego proszę was
Dziękujemy wraz z X za każdą okazaną pomoc i wsparcie!



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.