Bogusława Łagosz
Jago cały czas walczy! Jego stan już się poprawił, a dziś jakieś załamanie, kolejne leki, kroplówka i kolejny paragon do kolekcji 111 zł (nie ma go na zdjęciu). Jutro ciąg dalszy, kolejne pobranie krwi do badań, kolejne dawki leków. Trzymajcie kciuki!



Mam na imię Jago i mam 8 miesięcy. Jestem kotem norweskim leśnym i spełnionym marzeniem moich właścicieli. Niestety zachorowałem na bardzo ciężką chorobę - ostre zapalenie otrzewnej u kotów. Wirus sieje ogromne spustoszenie w organizmie kociaków, w moim również. Nie chcecie wiedzieć ile łez wylali moi opiekunowie! Jest to bardzo trudna do leczenia choroba i wymaga wielu zabiegów, drogich badań i bardzo kosztownych leków - około 80 zł na dobę kosztuje samo tylko lekarstwo na wirusa, a leczenie trwa kilka miesięcy. Do tego dochodzą codzienne wizyty u kociego lekarza, kroplówki, antybiotyki, witaminki i inne leki. Ale mogę być zdrowy!!!!Znów będę mógł brykać i bawić się, mruczeć i wcinać przysmaki! Tylko moi ludzie potrzebują pieniędzy, więc liczę na Was dobrzy ludzie i proszę o wsparcie. Kocie serduszko jest bardzo wdzięczne a dobro wraca!

Maciej
Pomagam, bo kocham wszystkie kociaki. Te zdrowe i chore. Powodzenia.