
Półtora kilo kociego nieszczęścia wołało na ulicy o pomoc. Dobra osoba zabrała go do lecznicy, gdzie usunięto chore ząbki, zlikwidowano wszoły, wykastrowano. Jednak biedaczysko jest nosicielem wirusa kociej białaczki FeLV i ma uszkodzone nerki. Stracił już wygodne miejsce u osoby, która go znalazła. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Opiekujemy się nim i prosimy Państwa o pomoc w leczeniu Miśka. Niedawno znowu trafił do weterynarza: z pyszczka leciała mu piana, stwierdzono stan zapalny dziąseł, nie jadł, nie pił, stan ogólny zły, szmer sercowy, anemia, rokowania ostrożne. Lekarze mu pomogli, ale wizyty i przyjmowane leki są drogie. W przeciągu miesiąca zapłaciłyśmy już ponad 1 tys zł. i nie mamy już na dalsze leczenie, a kocurek bardzo pragnie żyć. Jest silny i waleczny, ale bez Państwa pomocy nie da rady.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.