
Edit:
Niestety stan zdrowia Urwiska nie chce sie ustabilizowac😢.
ostatnio mial 2 zabiegi i mase badan, koszt to 3 tys zl. Okazuje sie jednak, ze bedzie konieczny kolejny zabieg a wczesniej badania. Koszty sa ogromne, ale nie moge go zostawic bez leczenia😢
Ostatnie zabiegi:
Usuniecie nowotworowej narosli na glowie
Usuniecie kamienia i 8 zebow
Planowany zabieg:
Usuniecie przetoki ktora powstala po usunietym kła, stanowi ogromne zagrozenie dla zycia Urwiska
Planowane badania:
Usg brzucha, poniewaz badania watroby sa kiepskie,
Powtorka badan krwi(jedno pobranie to kolo 150 zl)
Urwis jest z nami prawie 10 lat. W 2014 roku zabraliśmy go ze schroniska na Paluchu. Cudny, mądry, kochany, rozumiejący, łagodny, nigdy nie sprawiał żadnych problemów, od pierwszej chwili zachowywał się jakby był z nami od dawna. Jest najlepszym przyjacielem, pocieszycielem, powiernikiem tajemnic, słuchaczem. Niestety jak to często się mówi nieszczęścia chodzą parami, tuż po rozpoczęciu mojej choroby zaczął chorować Urwis. Okazało sie, ze ma problemy z tarczycą, ale były też inne objawy, masa badań, diagnozy i wyszedł także zespól kuschinga. zaczęło się leczenie mnóstwo lekow, kontroli i badan. Koszt jegnego blistra(na 7 dni) to prawie 300zl. Nikomu nie muszę mówić, że leczenie zwierzaka to mnostwo pieniedzy, nie ma refundacji jak u ludzi. Jakoś dawaliśmy radę ale kilka dni temu zaczął się gorzej czuć, na szczęście szybko trafił do weterynarza, wykryto babeszjoze, kolejne leczenie, badania, kruplówki.
Kochani, jeżeli możecie pomóc i dokonać jakiejkolwiek wplaty będziemy ogromnie wdzieczni, będzie to dla nas niesamowita pomoc. Dziekujemy😘❤
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!