
Od 13 lat Fundacja ratuje zwierzęta. Przez ten czas udało się uratować wiele setek żyć. Nie było łatwo, nieprzespane noce, litry wylanych łez. Bezsilność ale i radość kiedy udało się wyrwać zwierzęta z rąk śmierci chociażby takich jak:
Czarnuszek znaleziony na ulicy, prawdopodobnie potrącony przez samochód i pozostawiony bez pomocy 
Białołapek, którego ktoś próbował otruć.

Stefanek również potrącony przez samochód.

Ksenia z połamanym ogonkiem

Julek z odrąbanym ogonem, zostawiony w rowie na pewną śmierć/

I wiele, wiele innych. Większość uratowanych kotków znalazła swoje kochające domy. Z nami zostały te najbardziej chore, wiekowe, które potrzebują specjalnej troski. Jest ich 50.
Są też uratowane przed rzeźnią konie. Ratowane w ostatniej chwili przed wywózką do rzeźni. Małe źrebaki ale też starsze wykorzystane do granic swoich możliwości, które za wierną pracę , w nagrodę dostały bilet w jedną stronę. Jest ich 17 i żyją w specjalnie dla nich stworzonym Konikowym Domu.
Mały Laluś, nie miał jeszcze pół roku, zabrany od mamy, był szykowany na rzeź.

Syriusz, chory i zagłodzony.

Biszkopt, po śmierci z głodu jego mamy, zostawiony sam sobie. Jadł to co znalazł.

Koszty utrzymania wszystkich zwierząt są ogromne a pomocy coraz mniej. Dziś fundacja doszła do ściany i nie wiem co robić. Zabijają nas długi i tylko cud może nas uratować. Przez cały okres działalności fundacja nie była w tak dramatycznej sytuacji. Czy właśnie tak wygląda koniec?! Tylko co ze zwierzętami?! Ostatkiem sił błagam o RATUNEK!\

Tyle kosztuje miesięczna opłata za możliwość zbierania pieniędzy przez Onet Do tej pory udawało się zbierać więcej niż opłaty, niestety miesiąc marzec był straszny. Nie udało się zebrać nawet na opłaty a przecież musiałam, przede wszystkim zabezpieczyć zwierzęta. To moja wina ale wierzyłam, że tak jak co miesiąc uda się zebrać na wszystko. Wszyscy patrzą na kwoty zbiórek ale nie wiedzą, że ponad połowa idzie na opłaty dla Onet. W marcu nie udało się zebrać nawet na opłatę. Biję się w piersi, możecie mnie zlinczować, możecie gromy na mnie słać, tylko błagam nie zostawiajcie bez pomocy zwierząt.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Iwona
Pomagajmy nadal, pomoc jest bardzo potrzebna, na bieżące potrzeby i opłatę czynszu za dzierżawę terenu dla koni ❤️
Iwona
pomoc na działalność Fundacji nadal potrzebna ! dla koników, na comiesieczną dzierżawę terenu.
Iwona
Pomagajmy ! pomoc nadal potrzebna, dla zwierzaków :)
Nina
Pomagajmy !
Anonimowy Darczyńca
Pomagajmy ! Zwierzaczki tego bardzo potrzebują .....