Zbiórka Justynka w śpiączce po porodzie - miniaturka zdjęcia

Justynka w śpiączce po porodzie Jak założyć taką zbiórkę?

Matka z uśmiechniętą córką na tle kamiennego muru.

Justynka w śpiączce po porodzie

292 496 zł  z 400 000 zł (Cel)
Wpłaciły 3 063 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Wojciech Jachimowicz - awatar

Wojciech Jachimowicz

Organizator zbiórki

Wybudźmy Justynkę – mamę, żonę, wojowniczkę. Proszę Was o wsparcie na rehabilitację.

21.09.2025 roku nasze życie się zatrzymało.

Moja żona Justynka, 35-letnia, pełna życia i empatii kobieta, ukochana mama naszej córeczki Martynki (2,5 roku) i nowo narodzonego synka Tomusia, doznała rozległego wylewu całej prawej półkuli mózgu spowodowanego nagłym skokiem ciśnienia. W 29 tygodniu ciąży lekarze musieli natychmiast wykonać cesarskie cięcie, by ratować życie Justynki i naszego synka.


Justynka od tamtej pory znajduje się w śpiączce. Przebywa obecnie na oddziale intensywnej terapii, pod stałą opieką lekarzy. Codziennie czekam przy jej łóżku, jedynie móc trzymać ją za rękę i wierząc, że kiedyś ją usłyszę, że spojrzy na mnie, że wróci do nas.


Nasz synek Tomuś również walczy — przebywa na oddziale intensywnej terapii noworodka. Lekarze mówią, że jego stan jest stabilny, a życie nie jest zagrożone, ale w przyszłości, gdy tylko jego stan się ustabilizuje, będzie wymagał rehabilitacji i szczególnej troski. W domu czeka na mamę i Tomusia nasza córeczka Martynka, która codziennie pyta, kiedy mama wróci i co się z nią dzieje.


Justynka zawsze była osobą, która pomagała innym. Bezinteresownie wspierała ludzi, instytucje, sąsiadów, przyjaciół — nigdy nie potrafiła przejść obojętnie wobec czyjegoś nieszczęścia. Kto zna Justynkę, ten wie, że ma ogromnie dobre serce i zawsze dzieliła się sobą z innymi. Nie przejmowała się tylko losem innych, ona zawsze działała w ich sprawie. Cieszyła się z czyjegoś szczęścia, jej empatia nie ma granic. Dziś to ona potrzebuje pomocy, by wrócić do życia, do swoich dzieci, do mnie i do Was.


Lekarze mówią jasno – czas jest kluczowy. Każdy dzień zwłoki to mniejsze szanse na wybudzenie, dlatego musimy jak najszybciej przenieść Justynkę do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji neurologicznej, która daje realną nadzieję na poprawę oraz szansę powrotu do życia.


Niestety kryteria NFZ są tak wąskie, że nawet w tak ciężkim stanie Justynka nie kwalifikuje się do rehabilitacji finansowanej przez NFZ, dlatego cały koszt musimy pokryć sami, taki koszt miesięcznego pobytu to kilkadziesiąt tysięcy złotych — kwota całkowicie poza moim zasięgiem, ale wiem, że tylko intensywna rehabilitacja daje nadzieję na odzyskanie świadomości i sprawności.


Wierzę jednak, że z pomocą ludzi o dobrych sercach Justynka dostanie szansę, by wrócić do swoich dzieci i do życia, które tak bardzo kochała.


Każde wsparcie – wpłata, udostępnienie, dobre słowo – to krok bliżej do dnia, w którym będę mógł powiedzieć, w którym będę mógł Was poinformować słowami:


„Justynka się obudziła”.


Z całego serca dziękuję każdemu, kto pomoże mi w tej walce.


Znajomi, przyjaciele, rodzino mogę Wam obiecać, że będę walczył do końca moich sił i nie spocznę, dopóki Justynka nie wróci do nas - tak jak zawsze walczy nasza Wojowniczka Justynka!


Mąż Justynki

Aktualizacje


  • Wojciech Jachimowicz - awatar

    Wojciech Jachimowicz

    20.08.2026
    20.08.2026

    Dzień dobry,

    chciałem zrobić małą aktualizację dotyczącą Justynki i przede wszystkim bardzo podziękować wszystkim, którzy przez cały ten czas są z nami, wspierają nas, pomagają i dokładają swoją cegiełkę do jej rehabilitacji. Justynka jest obecnie w Popielówku. Na początku września kończymy ten etap rehabilitacji i przechodzimy już w bardziej przewlekły etap leczenia. Nadal potrzebuje rehabilitacji i stałej opieki, ale już nie tak intensywnej, jakiej wymagała tutaj.

    Szczerze mówiąc, wszyscy liczyliśmy na trochę więcej, jeśli chodzi o poprawę neurologiczną i fizyczną. Niestety dzisiaj nie jest tak dobrze, jak bardzo chcieliśmy, żeby było. Jej stan nadal jest poważny, a rokowanie pozostaje ostrożne. Są pewne małe rzeczy, które się zmieniają, ale nie są to niestety takie spektakularne postępy, na jakie wszyscy czekaliśmy. Dlatego też nie robię aktualizacji co chwilę. Natomiast będę się starał robić jak tylko coś będzie się zmieniać, bo ja widzę Justynkę praktycznie cały czas i dzięki temu zauważam nawet te najmniejsze zmiany, których z perspektywy kilku miesięcy może po prostu nie być widać.

    Mimo wszystko cały czas walczymy. Nie poddajemy się i będziemy robić wszystko, co możemy, żeby Justynka miała jak najlepszą opiekę, rehabilitację i możliwie najlepsze warunki do dalszego funkcjonowania. Może ta droga wygląda inaczej, niż wszyscy na początku zakładaliśmy, ale nadal nią idziemy.

    Chcę też bardzo podziękować wszystkim osobom, które brały udział w zbiórkach, organizowały wydarzenia, udostępniały informacje i po prostu były z nami. Dzięki Wam możemy zapewnić Justynce rehabilitację i opiekę, na którą bez Was nie byłoby to możliwe. To naprawdę ogromna pomoc i jesteśmy za nią niewyobrażalnie wdzięczni.

    Bardzo dziękuję również Pani neurolog oraz całemu zespołowi rehabilitacyjnemu z Popielówka za opiekę nad Justynką, pracę z nią i wszystko, co przez ten czas dla niej zrobiliście.

    Osobne, ogromne podziękowania kieruję do Pani neurolog z Krakowa, która cały czas pomaga nam w tej trudnej sytuacji, oraz do Pani neuropsycholog i Pani neurologopedy z Łodzi za ich pomoc, wiedzę i zaangażowanie. Chciałbym również bardzo podziękować lekarzom z Kłodzka, którzy ogromnie wspierają nas od strony medycznej. Pomagają nam praktycznie we wszystkim, co związane z leczeniem, konsultacjami, badaniami i dalszą opieką nad Justynką. Ich pomoc jest dla nas naprawdę ogromnie ważna i bez tego wsparcia byłoby nam dużo trudniej. Bardzo Wam za to dziękuję. ❤️

    Jeżeli w filmiku nie byłem też tak mocno wygadany, jak pewnie można było się spodziewać, to również wynikało ze stresu i z tego, że cały czas była przy mnie Justynka. W takich chwilach emocje robią swoje i nie zawsze potrafię powiedzieć wszystko, co mam w głowie. Dlatego chciałem tutaj dopowiedzieć kilka rzeczy i przede wszystkim podziękować wszystkim, o których mogłem w nagraniu zapomnieć.

    A jeśli chodzi o Tomusia, to na szczęście tutaj mamy dużo powodów do radości. Rośnie, rozwija się bardzo dobrze i jest naprawdę dużym, fajnym chłopakiem. 😊 Nadal mamy z nim rehabilitację dwa razy w tygodniu, rehabilitację rozwojową oraz basen - ale na ten moment rozwija się dobrze i jesteśmy z niego bardzo dumni.

    Jeszcze raz dziękuję absolutnie wszystkim, którzy są z nami.

    To dzięki Wam możemy dalej walczyć o Justynkę.

    I będziemy walczyć. ❤️ DZIĘKUJĘ 🙏

    Zdjęcie aktualizacji 196 881

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Joanna - awatar

    Joanna

    24.08.2026
    24.08.2026

    Dużo sił i cierpliwości w pokonywaniu wszelkich trudności. Przy takim oddaniu i wielkiej miłości może być tylko lepiej.

  • Iza - awatar

    Iza

    22.08.2026
    22.08.2026

    Dużo zdrowia i powrotu do normalności. Wytrwałości ❤️

  • Ewelina - awatar

    Ewelina

    21.08.2026
    21.08.2026

    Trzymam za Was kciuki z całego serca!

  • Stasia - awatar

    Stasia

    21.08.2026
    21.08.2026

    Podziwiamy Was za siłę i Waszą miłość, jesteś Wojtku wspaniałym człowiekiem! Niech Pan Bóg Wam błogosławi.❤️ Bywalec

  • Irek - awatar

    Irek

    20.08.2026
    20.08.2026

    ❤️

292 496 zł  z 400 000 zł (Cel)
Wpłaciły 3 063 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Wojciech Jachimowicz - awatar

Wojciech Jachimowicz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 3 063

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Joanna - awatar
Joanna
100
Iwona - awatar
Iwona
20
Iza - awatar
Iza
50
Marta - awatar
Marta
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
7

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail