
JESTEM "KODA" ale nazywają mnie różnie "Titu", "Tusia", "Kocie". Jestem suczką mieszańcem husky. Mam 3 lata. Najprawdopodobniej, tak myślą moi Pańcie, po sterylizacji zaczęłam mieć ataki. Pan Wet. mówi że to chyba epilepsja/padaczka. Niestety na wykonanie rezonansu i rozszerzonej diagnostyki trzeba troszeczkę pieniążków, a moi Państwo nie mają ich tak dużo.
BARDZO MNIE KOCHAJĄ!!! SERCE IM PĘKA GDY WIDZĄ JAK CIERPIĘ.

Dzięki diagnostyce i leczeniu będziemy wiedzieli jak pomóc naszej psinie. Mamy nadzieję że dla naszej Kody jest jeszcze szansa. Każdy atak pogłębia uszkodzenia mózgu oraz innych organów.
CHCEMY O NIĄ WALCZYĆ!!!
Gdyby nie wysokie opłaty za diagnostykę i leczenie nie śmiałabym prosić o pomoc. Każda złotówka jest ważna. Z góry dziękujemy.
Anna i Koda
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.