
Cześć, poznajcie wspaniałego kundelka - Duszkę, jest to mój kochany piesek w wieku dwóch i pół roku. Dusza jest super pogodnym stworzeniem pełnym ciekawości świata ze wspaniałą osobowością. Niesamowicie szybko chłonie informacje i uczy się współpracy z człowiekiem. Półtora roku temu zachorowała na zewnątrz wydzielniczą niedoczynność trzustki i nasz świat nieco się wtedy skomplikował. Wykonałam wszystkie potrzebne badania aby dobrać pieskowi leki i choć trochę oddać jej dawny komfort życia. Niedawno Dusza złapała wirusa przewodu pokarmowego co pogorszyło jej stan zdrowia i funkcjonowanie trzustki. Piesek potrzebuje specjalistycznego badania krwi, którego koszt wynosi 360zl, następnie dobrania odpowiednich leków (enzymów trawiennych), które piesek musi zarzywać z każdym przyjmowanym posiłkiem, jest to koszt około 100-150zl miesięcznie. Dodatkowo Duszka może jeść tylko specjalistyczną karmę dla piesków z chorobą przewodu pokarmowego - 200-300zl/msc. Bardzo chciałabym aby piesia mogła prowadzić szczęśliwe pieskie życie bez ciągłej frustracji i stresu, który towarzyszy jej właściwie non stop. Z powodu braku enzymów trawiennych z przyjmowanego pokarmu pies nie pobiera substancji odżywczych do organizmu czego skutkiem jest ciągłe poczucie łaknienia. Dla pieska jest to wyjątkowo niekomfortowe ponieważ ma on poczucie ciągłego niezaspokojenia jednej ze swoich podstawowych potrzeb jakim jest poczucie najedzenia. Ogromna frustracja jaka towarzyszy pieskowi z tego powodu znacznie wpływa na jej funkcjonowanie. Piesek ma z tego powodu problemy z integracją z innymi pieskami, każdego czworonoga postrzega jako rywala w poszukiwaniu pożywiania co rodzi agresję i w efekcie brak kontaktu z innymi pieskami. Dusza również z tego powodu zjada wszystko (absolutnie wszystko) co znajdzie. Jak to się kończy, każdy może sobie wyobrazić... a noszenia kagańca jest wisienką na torcie nieszczęścia i frustracji pieska. Za zebraną kwotę chciałabym również wysterylizować psa (oczywiście po unormowaniu sytuacji z trzustką). Zabieg sterylizacji ma szansę pozytywnie wpłynąć na stan zdrowia piesia. Jest to koszt 1200zl. Nie wiem nawet jak wyrazić ile znaczy dla mnie taka pomoc. Myślę, że w równym stopniu przywróciłaby moje szczęście i komfort psychiczny. Świadomość odpowiedzialności za stworzenie, które cierpi i niemożność pomocy mu jest dla mnie rozpaczliwie przykre i wyczerpujące. Z czystym sercem przyznam, że zrobiłam wszystko aby jej pomóc, ale to wciąż za mało. Ja mam na imię Anastazja i studiuję dziennie w obcym mieście pracując w każdej wolnej chwili, ale moje możliwości finansowe i tak są bardzo ograniczone. Jeśli ktoś ma przestrzeń i możliwość dorzucenia swojej cegiełki będę ogromnie, ogromnie wdzięczna. Miejcie się dobrze i głaszczcie swoje pieski, pozdrowienia!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Evelina
Zdrowia dla Duszki! ❤️
Anonimowy Darczyńca
głaski!