
Przedstawię państwu po krotce historie Doroty i Andrzeja którzy stracili cały dorobek swojego życia. Również wiedzą o założeniu zrzutki.
Prosimy o pomoc w odbudowaniu ich życia sprzed pożaru domu, bo sami nie dadza rady
Nazywamy się Dorota i Andrzej Bednarukowie, mamy po ponad 50 lat i mieszkamy w Gdańsku. Trzeciego marca 2019 r. spalił nam się Dom. Uratowaliśmy siebie, kota i psa. Ocalały ubrania, trochę sprzętu AGD, część książek. Reszta albo uległa spaleniu, albo nie nadaje się już do użytku.
Mimo naszej błyskawicznej reakcji i bardzo szybkiej akcji Straży Pożarnej, dom uległ kompletnemu zniszczeniu, wszystko trzeba usunąć i wymienić. Tylko mury i stropy pozostały nieuszkodzone. W pożarze straciliśmy praktycznie cały dobytek.
W tej chwili nie mamy prawie nic, tylko nadzieję, że jeszcze będzie normalnie, że znowu będziemy się uśmiechać i cieszyć życiem.
Tymczasowe schronienie znaleźliśmy u rodziny, ale to nie może trwać wiecznie. Najgorszy jest brak własnego kąta, brak miejsca do życia. I brak perspektyw na to, byśmy sobie sami z tym w jakikolwiek sposób poradzili bez Waszej pomocy.
Będziemy bardzo wdzięczni za najdrobniejszą nawet wpłatę, każda złotówka ma dla nas znaczenie żeby pomóc tej rodzinie. Jesteśmy z wami.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.