Zbiórka Żeby wróciło szczęście... - miniaturka zdjęcia

Żeby wróciło szczęście... Jak założyć taką zbiórkę?

Mała dziewczynka w kolorowej kurtce bawi się na placu, obok niej ptak.

Żeby wróciło szczęście...

1 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba w ciągu 1 dnia.
Wpłać terazUdostępnij
 
Paweł Kalasz - awatar

Paweł Kalasz

Organizator zbiórki

Cześć, 

serdecznie witam Wszystkich odwiedzających moją zbiórkę. Fakt jest taki że nie liczę na osiągnięcie celu zbiórki, ale zawsze warto próbować. 

Jestem Paweł, główny założyciel tej zbiórki. Zdjęcie w zbiórce które zamieściłem ukazuje moją kochaną córcię Hanię. 

Przywędrowałem tu, gdyż życie codzienne, mnożące się problemy i pogłębiający się kryzys doprowadza do tego że szczęście nas opuszcza. 

Wraz z żoną wychowujemy troje dzieci, jak ja tak i małżonka mamy za sobą spore przejścia. Żoną straciła 5 lat temu męża, została jako wdowa z dwiema córkami, a moje pierwsze małżeństwo było wielką fikcją i tak naprawdę brakiem jeszcze w tamtych czasach pełnej dorosłości. 

Z obecną żoną poznałem się 3,5 roku temu, coś co wydawało mi się niemożliwe stało się możliwym, bo byliśmy przypadkowymi ludźmi którzy poznali się w internecie, zaiskrzyło, zbliżyliśmy się do siebie i stworzyliśmy szczęśliwą rodzinę. Mamy troje dzieci i wszystkie są jednakowo kochane i traktowane. 

W chwili obecnej życie nam się komplikuje, 2 lata temu musieliśmy zmieniać miejsce zamieszkania, wiązało się to z wynajmem mieszkania, zakupem doposażenia, mebli itp rzeczy niezbędnych do codziennego funkcjonowania. Koszta codzienne rosną a my mamy coraz to mniej pieniędzy. 

Niestety, w związku z przeprowadzką, do innego miasta, moja żoną została bez pracy, w chwili obecnej nie ma możliwości podjęcia zatrudnienia, bo dziecka nam nie przyjęli do żadnego przedszkola i żłobka. Jakoś dawaliśmy radę, ja pracowałem jakieś nadgodziny zawsze wypracowałem i koniec z końcem się wiązał. 

Teraz pech chciał że moje zdrowie też powiedziało dość, zmuszony zostałem do tego żeby zadbać o siebie, niespełna 2 tygodnie temu przeszedłem zabieg co wyeliminowało teraz i mnie z życia zawodowego, doprowadziło to do tego że zostałem na wynagrodzeniu chorobowym, a to znacznie pomniejsza nasz budżet. 

To skłoniło mnie do szukania pomocy miedzyinnymi tutaj. Było nam ciężko teraz jest jeszcze gorzej. 

Nie mamy oszczędności i nie mamy perspektyw na poprawę sytuacji, mało tego nie możemy liczyć na pomoc mops gdyż nasze przychody o 140 zł przewyższają próg dochodowy. 

Ja zarabiam trochę ponad najniższą krajową, jest to niecałe 200 zł więcej do tego otrzymujemy 1600 zł renty rodzinnej i 800+ na troje dzieci. Nasze wydatki na sam wynajem mieszkania to kwota dla właściciela plus spółdzielni sięga 2600 zł do tego media i bieżące wydatki. Jest ciężko, jednak nie chcemy żeby na tym cierpiały dzieci. Ja się obejdę bez nowej pary butów czy spodni byle dziecko miało, dlaczego bo dozylismy takich czasów że w szkole jedno dziecko potrafi drugie wyśmiać za sam choćby ubiór. 

Nie wiem jak będzie dalej co z moim zdrowiem potoczy się dalej co z najmłodszą córką czy w tym roku przyjmą ją do przedszkola czy żona spokojnie będzie mogła wrócić do aktywności zawodowej. Nie wiem jak to będzie. W chwili obecnej chcemy żyć bez problemów cieszyć się sobą na wzajem, zorganizować dla córek jakiś wyjazd, wycieczkę żeby coś zobaczyły żeby były szczęśliwe. Nie mam kogo prosić o pomoc, rodziców również mam w trudnej sytuacji, ojca po zawałach na rencie niespełna 1300 zł w nagrodę za 25 lat pracy. 

Dlatego proszę o pomoc Was, osoby odwiedzające ten portal, służące najmniejszą pomocą, ale szczerą pomocą. 

Pomóżcie nam odzyskać szczęście. Pomóżcie nam budować kolejne lata szczęścia rodzinnego. 

Cieplutko wszystkich pozdrawiam, wszystkich którzy dotarli do końca tych moich wypocin powyżej. 

Paweł 

1 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba w ciągu 1 dnia.
Wpłać terazUdostępnij
 
Paweł Kalasz - awatar

Paweł Kalasz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Add alt here
Dołącz do listy

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl