Katarzyna Smożewska
Do wszystkich, którzy są z nami,
chcemy napisać, co u nas, ponieważ ostatnie trzy tygodnie przyniosły dużo ważnych informacji.
Zakładając zbiórkę, byliśmy po bardzo trudnej wiadomości z Oddziału Hematologii i Chorób Wewnętrznych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie – okazało się, że choroba Łukasza nie odpowiedziała na pierwsze podanie II linii leczenia tak, jak wszyscy mieliśmy nadzieję.
Guz wraz z naciekiem zmniejszył się co prawda z około 21 cm do około 4 cm, co jest ogromnym sukcesem, ale jego aktywność wciąż pozostaje wysoka — upragnione słowo „remisja” nie padło w opisie badania PET-CT.
Zespół prowadzący skierował Łukasza do Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach na wstępną kwalifikację do terapii CAR-T — bardzo nowoczesnej i zaawansowanej terapii komórkowej, w której wykorzystuje się odpowiednio zmodyfikowane komórki odpornościowe pacjenta.
Po konsultacji z komisją lekarską i, już poza ośrodkiem, z ogólnopolską komisją NFZ, Łukasz dowiedział się, że konieczne jest kontynuowanie II linii chemioterapii schematem R-GDP.
Droga do terapii CAR-T, znacząco się więc wydłuża. Zamiast jednego szybkiego przejścia do następnego etapu, przed nami są kolejne cykle chemii, pobyty w szpitalu, przygotowanie do pobrania komórek krwiotwórczych do autoprzeszczepu, aby organizm mógł się regenerować, kolejne badanie PET, oczekiwanie na opis oraz powrót do Gliwic i ponowna kwalifikacja do dalszego leczenia – CAR-T.
Każdy z nadchodzących etapów oznacza kolejne tygodnie organizacji, dojazdów, badań, leków, konsultacji, dokumentów, codziennej opieki i zabezpieczania zwykłego życia między szpitalem, a domem.
W ciągu dwóch dni po powrocie z Gliwic Łukasz dostał zaproszenie na ponowne przyjęcie na Oddział w Krakowie. Jesteśmy wdzięczni za tak szybką reakcję zespołu prowadzącego i możliwość szybkiej kontynuacji leczenia. Widok z okna na przepięknie zieleniące się drzewa i wiosenny spektakl pogodowy zrekompensował Łukaszowi miejsce na korytarzu.
Aktualnie Łukasz jest w trakcie przyjmowania drugiego cyklu schematu R-GDP, rozbitego na dwa wlewy w odstępie tygodnia – drugi wlew już jutro.
Przed nim jeszcze minimum jedna seria. Leczenie jest bardzo ciężkie i wyniszczające, co niestety dokładnie odczuł już po pierwszym podaniu pod koniec marca.
Jestem z Łukaszem w każdej chwili i wspieram go nieprzerwanie każdego dnia, we wszystkim, czego potrzebuje. To wszystko jednak bardzo realnie zwiększa koszty, które musimy udźwignąć.
Trzymajcie za Łukasza mocno kciuki — mimo komplikacji nadal jest bardzo dzielny i optymistycznie nastawiony do procesu zdrowienia.
Bardzo dziękujemy za każdą Waszą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Mamy głębokie poczucie, że nie jesteśmy w tym sami — i że Wasza obecność naprawdę pomaga nam unosić się trochę wyżej nad całą tą niespodziewaną i długotrwałą sytuacją.
Jeśli możecie, udostępnijcie zbiórkę dalej. Każde podanie linku zwiększa szansę, że trafi on do kolejnych osób.
Każda złotówka bardzo nam pomaga.
Dziękujemy z całego serca. 🤍





Kamil Borecki
Trzymaj się!
Łukasz P
zdrowiej chłopie
Palu
wytrwalosci!
Muzyczny MESSalians
Big Up NGE Selekta!!!
Barbara
Jak najszybszego powrotu do zdrowia!