
Mam 38 lat, w wyniku ciężkiego porodu mam uszkodzone nerwy i kłopoty z widzeniem, dotąd były szanse, że utrata wzroku zatrzyma się, niestety wszystko idzie w kierunku całkowitej ślepoty.
Mam oczopląs, astygmatyzm, krótkowzroczność, zez ukryty, brak akomodacji i ubytek widzenia w 50%
Jest mi coraz trudniej wykonywać coraz więcej czynności, jestem wykluczona z prawa jazdy i wielu aktywności. Z roku na rok jest coraz gorzej, czasem w miesiącach widać pogorszenie.
Póki Mam jeszcze trochę czasu chciałabym stworzyć dla siebie miejsce pracy w domu, napewno będę potrzebować z czasem coraz więcej pomocy więc będzie to też możliwość pracy dla innych. Mam troje dzieci, chcę być jak najdłużej samodzielna i być może umożliwić także im pracę.
Chciałabym kupić sprzęt, dzięki któremu będę mogła pracować
Mimo wady wzroku zawsze malowałam i rysowałam, kocham to, tym bardziej było to dla mnie bolesne kiedy lekarze powiedzieli, że będzie tylko gorzej i będę musiała przestać. W całej wściekłości i żalu wyrzuciłam wszystkie obrazy i przybory na śmieci, dlaczego skoro uwielbiam tworzyć akurat oczy są mi odbierane?!
Nikt nie chce podjąć się operacji, przez 30 lat jestem pod opieką różnych lekarzy, nawet terapeutów niekonwencjonalnych i bioterapeutów, nikomu nie udało się nic zdziałać. Postanowiłam wykorzystać czas, który jeszcze mam, z pomocą programów graficznych, tabletu i drukarek jeszcze mogę poczuć chociaż namiastkę tworzenia.
To tak jakby komuś kto kocha grać w piłkę zabrać nogi, albo komuś kto zawsze pieknie grał na instrumencie odciąć ręce... Nie umiem się z tym pogodzić, są dni, że z nerwów i żalu nie umiem napisać nawet słowa, oczopląs jest wtedy bezlitosny
Moje nastoletnie córki zawsze były przy mnie kiedy malowałam, zaraziłam je tym, idą z duchem czasu i wykorzystują dostępne dziś narzędzia, kiedy to zobaczyłam zrozumiałam, że może jest dla mnie jeszcze szansa coś stworzyć, teraz ja uczę się trochę od nich, to nie musi być tylko ołówek czy pędzel
Jeśli więc uda mi się zebrać jakieś środki chciałabym kupić tablet graficzny, który pomoże mi tworzyć i maszyny drukujące by przenieść to na papier czy inne materiały
To moje marzenie, nie chce popadać w depresję z poczucia bezsilności i bezużyteczności
Nie chcę nawet sobie wyobrażać jak to będzie kiedy mi całkiem zniknie świat
Chcę uwiecznić tyle pomysłów ile jeszcze zdążę
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!