
Jak długo cierpiał? Nie wiemy .. wychudzony, odwodniony, zapchlony, uszy pełne bagna, potężna infekcja górnych dróg oddechowych, co jeszcze .. dowiemy się po kolejnych badaniach.
To było dziś. Zauważyła go pewna dziewczyna spacerując z psami ... nie przeszła obojętnie, odprowadziła psy i wróciła z transporterkiem ... zabezpieczyła koteczka i szukała pomocy. Zadzwoniła do nas ... Dziękujemy, że nie pozostałaś obojętna❤️
Otrzymał od nas imię Nemo🥰 i teraz już myślimy tylko o dniu kiedy będzie zdrowym, szczęśliwym kotem, o dniu kiedy jego Człowiek go przytuli i pokocha❤️. To już się dzieje, kiedy go zobaczyłam, wyobraziłam sobie od razu najcudowniejszy dom dla miego.. bo on już jest😽
Jeśli chcecie wspomóc nas w ratowaniu Nemo to wpłaćcie proszę parę złotych na nasze konto. Wasza pomoc .. nasze działanie i zaangażowanie ... to działa🥰🥰🥰
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!