
Witam!
Nigdy nie wiesz, co sie wydarzy następnego dnia!
Z tym hasłem, musiałem sie spotkać nie całe trzy miesiące temu. Ponieważ, straciłem dobrze płatną prace (zwolnili połowe pracowników). Zdaje sobie sprawę z tego, że nie tylko Ja mam ten sam problem, ale zapewne każdy człowiek ucierpiał finansowo, jak i psychicznie przez tą pandemi. No Ja ucierpiałem tak mocno, że mam zaległe rachunki, jak i nie spłacone dwie raty kredytu o łącznej wartości 2500 złotych. Po pierwszym miesiącu, mówiłem sobie. Będzie dobrze, za jakiś czas pewnie znajdziesz prace itp. hmm... No i nie jest, ponieważ pracy brak, a już dostałem upomnienie, że jeśli nie zapłace, to sprawa idzie do sądu itd...
Także, przyszło mi żebrać, by móc Żyć.
Pozdrawiam i licze na każdą symboliczną złotówkę.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!