
Cześć, mam na imię Kaja, mam 19 lat. Pół roku temu wyprowadziłam się do hostelu z chłopakiem. Zaszłam w ciążę i niestety 1 grudnia ją poroniłam. Tracąc dziecko straciłam też pracę. Niestety szukam nowej pracy bez skutku, żyjemy tylko z wypłaty partnera i nie dajemy rady, ciągle mamy wydatki, a końca nie widać. Mamy pustą lodówkę, 30zł, a 10/02 musimy zapłacić 2000,00 za mieszkanie. Uda nam się dostać zaledwie 1000zl. Zabraknie nam na jedzenie i jeszcze 1000zl na mieszkanie. Głupio mi prosić o pomoc bo wiem, że są tacy, którzy potrzebują jej jeszcze bardziej. Nie mam jednak wyboru bo od ponad 2msc nasze zycie to nieustanna walka i muszę prosić złote serduszka o wsparcie. Liczy się każda złotówka i za każdą będę wdzięczna. Z góry dziękuję za każdą pomoc ❤️


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.