Gosia Korpysz
Dokumentacja medyczna


Witam. Nazywam się Gosia i nigdy nie myślałam, że będę musiała kogoś prosić o taką pomoc. Do nie dawna jeszcze pracowałam i cieszyłam się życiem i zdrowiem. W sierpniu zeszłego roku spuchła mi noga. Po kilku dniach pojechałam na SOR , tam zrobiono mi badania po których transportem medycznym zostałam przewieziona do Śląskiego Centrum Chorób Serca na oddział chirurgii naczyniowej. Tam dowiedziałam się, że mam zakrzepicę miażdżycę arytmię i niedokrwistość . Podjęto leczenie. Po wyjściu ze szpitala ściśle trzymałam się zaleceń lekarzy, więc wykupiłam leki, zarejestrowałam się do specjalistycznych przychodni . Kupiłam także pończochę uciskową tak jak zalecił lekarz,i od niej właśnie zaczęły się moje obecne problemy. Pończocha podrażniła mi palce u stóp i zrobił mi się krwiak na wewnętrznej stronie uda. Z tego zrobiły mi się rany, które od ponad czterech miesięcy nie chcą się goić,mimo leczenia. Chirurg orzekł martwicę. Lekarze przepisują wciąż nowe leki, które na dłuższą metę nic nie dają .Przez te rany nie mogę normalnie funkcjonować. Nie mogę normalnie spać i mam poważne problemy z chodzeniem przy którym odczuwam ból i nie mogę do końca wyprostować lewej nogi. Jeżeli tego nie wyleczę grozi mi amputacja palca u stopy.Jako że nie mogę podjąć,pracy obecnie jestem na zasiłku chorobowym z ZUS-u, ale przez, to, że miałam umowę na pół etatu otrzymuję około 1500 zł miesięcznie, co niestety ledwo starcza na życie,a co dopiero na leki i leczenie .Także bardzo bym prosiła o jakiekolwiek wpłaty, nawet te najmniejsze,bo dla mnie, to będzie bardzo duża pomoc, za którą będę bardzo wdzięczna. Pieniądze ze zbiórki wykorzystam przede wszystkim na wydatki związane z leczeniem. Także za jakąkolwiek pomoc, czy , to wpłata czy udostępnienie z całego serca bardzo dziękuję ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Klaudia;)
Dużo zdrówka!