Zbiórka Zwykli ludzie są bez szans... - miniaturka zdjęcia

Zwykli ludzie są bez szans...

Patrycja Garyga - awatar

Patrycja Garyga

Organizator zbiórki

Najbliższa rodzina najszybciej potrafi Cię skrzywdzić ponieważ nie spodziewasz się tego z ich strony... 

Ojciec, który niszczy życie i odbiera dom własnemu synowi z premedytacją. 

Ojciec, który nie płacąc alimentów występuje do Sądu o kontakty z synem, a dostając te widzenia nie pojawia się na żadnym z nich... 

Jestem samotną matką, którą Sądy, mąż i zarazem ojciec Michała oszukał i zniszczył nam życie . W 2014r. wyłudził na moje nazwisko 168tys zł. w ciągu zaledwie 4 miesięcy. Ma już dwa wyroki karne za podrabianie moich podpisów na umowach, ale Sądy uważają te wyroki są mało ważne dla moich spraw bo to "przestępstwo przeciwko dokumentom, a nie przeciwko mojej osobie"-  łącznie 8 spraw sądowych toczy się przeciwko mojej osobie za zobowiązania mojego męża które powziął w moim imieniu, a ja mam za nie zapłacić, a on śmieje się mi w twarz i twierdzi "że tak to z prawnikiem wykombinował żebym się z tego nie wywinęła" i miał rację. 

Sądy w Polsce w przypadku braku dowodów jak to było na moim przykładzie - dorozumiewają lub domniemają dowody i pełnomocnictwa, którego nigdy nie było. Nigdy nikomu nie dałam pełnomocnictwa na piśmie. Mąż jedynie za swoje przewinienia przeciwko mnie dostaje karę w zawieszeniu i grzywnę o wartości 600-800zł za fałszowanie moich podpisów na dokumentach a ja tracę wszystko i odpowiadam za umowy przez niego podpisane i podrobione na łączne kwoty około 168 tys. złotych . 

Komornik od listopada 2016 zajął moja pensję, z której utrzymywałam siebie i synka, mąż od dwóch lat nie płaci alimentów i ma "tyko" wyrok z art. 209kk ale to nie rozwiązuje problemu lecz zaognia jego wrogość w stosunku do mojej osoby. Mało tego mój wierzyciel, u którego jak się okazało maż od 11-2016r. pracuje - wylicytuje mój dom w którym mieszkam i przystąpił już do wyceny nieruchomości i jego sprzedaży. Mój dom jest w kredycie hipotecznym do 2031r. który pomaga mi spłacać mój Tata z którym mieszkam od czasu wyprowadzenia się mojego męża w 2014r. Hipoteka do spłaty na nieruchomości jest w kwocie 200tys. zł ale z tym sobie jakoś radziliśmy do tej pory ale wierzyciel firma "PRODMAX" Sokołów nie zważa na hipotekę i chce mnie wyrzucić z domu za niższą kwotę bo prawomocny wyrok za działania męża ma na wartość ok. 70tys.zł. Jeśli dom zostanie wylicytowany za niższa kwotę niż 290tys. to zostanę z synkiem bez dachu nad głową i z długami po kredycie no i z wierzycielami na pensji. 

Nie wiem co się z nami wtedy stanie. Już nie wystarcza mi nawet na podstawowe potrzeby synka do szkoły - syn chodzi do 3 klasy. Ratuje mnie tylko spłata natychmiastowa tej kwoty komornikowi 90.787,27zł + odsetki około 15tys.  (kwota cały czas się zwiększa gdyż odsetki miesięczne to około 300zł a jeszcze koszty wyceny nieruchomości i koszty komornicze... 

Nie wiem co mam robić ? Gdzie podzieje się z synkiem. Szukam tez na śląsku mieszkania lub części domu w którym mogłabym zamieszkać z synkiem i Dziadkiem, który jest złotą rączka i może pomóc np. w reperowaniu domu i w naprawie sprzętów domowych jak to robił do tej pory u mnie w domu. 

Powyższa kwota to tylko doraźna pomoc bo jeszcze przede mną inne wyroki (łącznie mam spraw sądowych 7 ), gdzie również maż działał na moją szkodę. Sądy uznają go jako dorozumianego pełnomocnika i obarczają mnie tymi wierzytelnościami do zapłaty za działania drugiej osoby - męża który od czasu wyprowadzki z domu i zamieszkania z inną kobietą wyłudził na moja osobę prawie 200tys. Mąż na rozprawie przyznał się, że działał w mojej firmie i że to on jest osobą, która odebrała towar i że z tego powodu ja mam za jego działania zapłacić wierzycielom, ale to dla Sądów nie ma wartości. 

Prościej jest obarczyć winą matkę bez pieniędzy i mającą do stracenia mały dorobek życia niż zacząć spór z firmami które mają milionowe obroty i kilku prawników ... tak to w Państwie polskim wygląda - zwykły człowiek przegrywa nawet gdy wina nie leży po jego stronie tym bardziej że Sądy chcą zamknąć sprawy jak najszybciej i mieć to z głowy. Co ich obchodzi ktoś kogo nie znają ...  to nie ich życie tylko kogoś obcego, nie interesuje ich czy wydane przez nich samych pochopne decyzje zniszczą mu życie. 

Od czterech już lat walczę w sadach w całej Polsce i zaczynam się powoli poddawać, jestem bezsilna wobec Sądów i nie widzę w Sądach sprawiedliwości i zrozumienia dla człowieka i matki, która została w tak okrutny sposób skrzywdzona przez jak się wydawało "najbliższą osobę", co w moim mniemaniu powinno właśnie zwrócić uwagę Sędziów na celowość działania osoby z rodziny, która nie działała w swoim imieniu a osoby z którą już nie mieszkała i nie prowadziła wspólnego gospodarstwa.   

Proszę o pomoc jakąkolwiek, pomoc prawną - choć to chyba nie ma sensu. 

Ratuje mnie tylko spłata tych wierzytelności, bieżącej i następnych (składałam już apelacje - 4 sztuki)  które Sądy zapewne orzekną jak wyżej "dorozumiany" bo pełnomocnictwa nigdy nie było, mało tego nawet w uzasadnieniu wyroku piszą, że jeśli go nie ma to może oznaczać że "było tylko nie potrafią i nie chcą go szukać , bo mogą sobie go "dorozumieć " i sprawa zakończona .. następna sprawa już czaka w kolejce i Sądy muszą się spieszyć zamiast dociekać prawdy i motywów działania męża !!!  

Dla Sądów to nie ważne, że tymi wyrokami zniszczyli życie niewinnym osobom które maja spłacać długi za ewidentne działania innej osoby. Przecież to nie ich dotyczy i nie znają tej osoby... za chwilę zapomną, bo to tylko ich praca. 

Bardzo dziękuje za jakąkolwiek pomoc, w jakikolwiek sposób. 

Mogę przesłać wyroki sądowe i inne dokumenty potwierdzające moja sytuację i to, że to mąż, a nie ja jestem odpowiedzialna za te zobowiązania. Może ktoś pomógłby mi jakkolwiek ze strony prawnej, może znalazłby rozwiązanie dla nas, bo Adwokaci i Radcy prawni z urzędu, którzy zostali mi w części spraw Sądowych przyznani niestety załamują ręce twierdząc, że wyroki są „kuriozalne i bez konkretnych dowodów mojej winy, wręcz śmieszne jest to, że takie wyroki zapadły w świetle wielu jego wyroków karnych np.: fałszerstwa moich podpisów, i oczywistych dowodów jego winy i nadużycia jakiego się dopuścił podając się za pełnomocnika mojej firmy. Choćby nawet uznać rację Sadów - "dorozumianego pełnomocnictwa” ale jakim prawem firmy dały mojemu mężowi towary za kwoty po kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy nie mając PEŁNOMOCNICTWA ? !! 

A ja muszę płacić za te niesłuszne w wielu osób ocenie - wyroki wydane przez Polskie „niezawisłe” Sądy.

Z góry dziękuje za pomoc.

Patrycja z Michałem.

Patrycja Garyga - awatar

Patrycja Garyga

Organizator zbiórki

Wpłaty - 2

Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Patrycja Garyga - awatar
1
Patrycja Garyga

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij