Zbiórka Oaza dla osób cierpiących na dep - miniaturka zdjęcia

Oaza dla osób cierpiących na dep Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Oaza dla osób cierpiących na dep - zdjęcie główne

Oaza dla osób cierpiących na dep

100 zł  z 100 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać terazUdostępnij
 
Maria Dymarska - awatar

Maria Dymarska

Organizator zbiórki

Od wielu lat choruję na depresje i napady lękowe.Kto nie miał z tym do czynienia,nie wie,co to za ciężka choroba.Wyniszcza ona nie tylko  cały organizm ,ale także naszą psychikę.Jest podstępna i nieuleczalna.Przez kilka lat leżałam i nie byłam w stanie nic robić .Jedyna przyjemnością było tulenie mojej suni,która także cierpiała po swoich przejściach i miała depresję(chodziła godzinami dookoła stołu).Była ciepła i miękka i dawała mi  bezpieczeństwo.Oczywiscie brałam leki,chodziłam na terapię i przebywałam w szpitalach.Niestety nawroty były szybkie i częste.W końcu był zwrot w moim zachowaniu-wzielismy z azylu następnego psa-szczeniaka.Trzeba było kilka razy dziennie zwlec się z łóżka i wyjść z psem.To była ciężka walka z samą sobą.Ale się opłaciło.Pies dał dużo radości,wszędzie go było pełno.Poniewaz bałam się kontaktów z ludźmi,jeździliśmy do lasu,na wieś.Spacery w ciszy i spokoju,to było to.Wracaly siły u mnie i mojej suni.Po kilku latach znalazłam pracę i mogłam w końcu mieć swoich parę groszy.To było dla mnie ważne.Poczulam się potrzebna.Swoje wypłaty odkładałam na pobyty na wsi.Od pół roku mamy następnego bezdomniaka.Niestety moja sunia dwa tygodnie temu odeszła.Strasznie przeżywam jej śmierć.Wrocila choroba.Potrzebny mi spokój i cisza.Dlatego postanowiłam wynieść się z miasta na wieś.Robie prawo jazdy,by dojeżdżać do pracy.Pomyslalam,że mogłabym kupić małe gospodarstwo do remontu.Zrobilam sondaż i okazało się,że jest sporo osób takich jak ja,którzy nie mają możliwości i pieniędzy na pobyt na wsi.Chcialabym stworzyć taki dom,gdzie ludzie z depresja mogliby zatrzymać się u nas w zamian za pomoc w ogrodzie i przy zwierzętach Planuje wziąć ze schroniska że trzy psy i koty i kupić kozę.Gdyby była możliwość i miejsce to może nawet konia uratować z ubojni.Znalezlismy z mężem niewielkie gospodarstwo na uboczu,pełne zieleni i ciszy.Bajkowa sceneria.Dom do kapitalnego remontu,ale z ogromnym potencjałem.Nie boimy się pracy,ludzie,którym damy schronienie-pomoga,ale brak mi środków na remont.Jestem już osoba starszą,więc nie planuje agroturystyki,na to dla mnie jest za późno.Chce tylko przeżyć resztę swoich dni w spokoju i pomóc innym w wychodzeniu z depresji-w ciszy i w otoczeniu zwierząt.Takim ludziom jest to bardzo potrzebne.Dlatego zwracam się do Państwa z ogromną prośbą.Pomozcie mi uzbierać na remont.Koszt będzie ogromny,ale my też oszczędzamy i odkładamy każdy grosz.Jesli nie możecie Państwo nic dołożyć to może chociaż udostępnijcie  dalej moja zbiórkę.Licze na Wasze dobre serca.Mam nadzieję,że w przyszłości będę mogła ugościć Państwa w tym gospodarstwie a osoba chorym zapewnić spokojna przystań Może i Wy lub Wasi bliscy skorzystają z tej oazy ciszy.Z góry bardzo dziękuję i Bóg zapłać.

100 zł  z 100 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać terazUdostępnij
 
Maria Dymarska - awatar

Maria Dymarska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Waldemar Grzegorz Dymarski - awatar
Waldemar Grzegorz Dymarski
100
Add alt here
Dołącz do listy

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail