
Jestem przyjacielem matki wychowującej samodzielnie dwójkę dzieci (Henia i Tosię), która straciła w zeszłym miesiącu pracę. Klaudyna jest osobą sumienną, skromną, silną i pracowitą, ale dopóki nie dostanie jeszcze następnej pracy (i wynagrodzenia z niej płynącego) będzie potrzebować pomocy finansowej w celu utrzymania dzieci i siebie. Klaudyna niemiała na tyle czelności, żeby samodzielnie zorganizować sobie zbiórkę, dlatego poprosiła mnie o pomoc. Za wszelką pomoc będę nad wyraz wdzięczny, wszelka pomoc jest na wagę złota, jest realną potrzebą. Klaudyna od trzech lat walczy bezskutecznie o alimenty i nie korzysta z żadnej pomocy państwa.
Krzysiek
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!