Zbiórka Świąteczne życzenie dla koni... - miniaturka zdjęcia

Świąteczne życzenie dla koni... Jak założyć taką zbiórkę?

Grupa koni na śniegu, w zimowej scenerii.

Świąteczne życzenie dla koni...

2 230 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 57 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Zwierzęta gospodarskie są często nazywane istotami wykluczonymi. Wykluczonymi spod pełnej prawnej ochrony, wykluczonymi z ludzkiej empatii. Traktowane jako maszyny do produkcji, u wielu nie wzbudzają współczucia. Interwencje z ich udziałem są najtrudniejsze, a historie, które za nimi stoją, przerażające.

Nie mają głosu – nie piszczą, nie wyją, nie nawołują o pomoc. Bicie konia czy krowy nie robi na nikim specjalnego wrażenia, nawet prawo wprost pozwala np. razić je prądem. Ich cierpienie jest ignorowane. Instytucje, które powinny ich bronić, traktują ich dobrostan jako najmniej ważny.

Interwencje są pełne dramatycznych scen – wyciągamy zwierzęta z błota, z obór, w których toną we własnych odchodach, z rąk ludzi, którzy przez lata traktowali je jak bezwartościowe przedmioty. Ich wartość jest przeliczana na pieniądze, więc kiedy już nie zarobią na właściciela, z "wdzięczności" za ciężką pracę czeka na nie "w najlepszym wypadku" rzeźnia, a gdy ich ciała nie nadają się do zjedzenia – powolne konanie.

Tak, jak Angus. Karą za „brykanie” było konanie. Jak musiała wyglądać „opieka” nad koziołkiem, któremu łańcuch wrósł w szyję na głębokość 5 cm!? Angus przeżył, przed nim teraz życie w świętym spokoju. Ale potrzebuje jeść.

Ostatnio odebraliśmy 16 kóz! To ogromne wyzwanie organizacyjne, lecznicze i finansowe! Większość kóz została już odrobaczona, a w najbliższym czasie kozy przejdą szczepienia. Wykonaliśmy już u nich korektę raciczek. Czekamy na wykocenie wysokociężarnych samic, odebranych od zbieraczki, oraz kastrację samców. Uratowana wraz z Agnusem koza również jest w wysokiej ciąży… Wkrótce inwentarz ośrodka może powiększyć się o co najmniej 10 nowych maleństw.

Interwencji w gospodarstwie, gdzie znajdowało się 30 zagłodzonych koni, nie możemy zapomnieć do dziś. Kilka już martwych leżało obok tych, które jeszcze żyły. Byliśmy trzecią organizacją interweniującą w tym miejscu w ciągu pięciu lat. Właściciel zawsze był uniewinniany z powodu niepoczytalności. Tym razem udało się sprawić, że zostały mu odebrane. Te konie, ze względu na swoją przeszłość, do końca życia będą musiały pozostawać pod naszą opieką, całe stado. To konie z chowu wsobnego, skarłowaciałe, z krzywymi nogami i problemami z uzębieniem, których nikt nie chce adoptować — za trudne i nieużyteczne. 

Te konie będą żyły jeszcze kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. I, pomimo że dostały drugą szansę, żyją jako wolne konie, to szczególnie zimą potrzebują pełnego magazynu siana i sianokiszonki. A także regularnej korekcji racic oraz zębów, odrobaczania i szczepień.

To wszystko jest większe niż my – i żeby nas to po prostu nie przerosło, potrzebujemy Was! Każda uratowana istota to wydatek, który możemy udźwignąć tylko dzięki Wam!

To wszystko sprawia, że ratowanie zwierząt gospodarskich jest tak trudne. Bardzo często po uratowaniu zostają zapomniane. Niewielu ludzi je wspiera. A wsparcia potrzebują z reguły do końca ich życia w azylu.

Nasze ocalone stado żyje w dwóch ośrodkach DIOZ. Aby opiekować się tymi wymagającymi zwierzętami, korzystamy również z hoteli, klinik dla koni i zaprzyjaźnionych organizacji. 60 zwierząt gospodarskich to naprawdę dużo. Potrzebują ogromnej przestrzeni, a samo ich wyżywienie pochłania dziesiątki tysięcy złotych. Leczenie – najczęściej skomplikowane z racji ich wielkości i zaniedbań z przeszłości – to ogromne koszty.

Pilnie musimy zamówić na 2026 rok siano, słomę i zboża, aby nasze stada mogły przetrwać chłodne miesiące, nim powróci trawa. Ceny pasz wzrosły, dostępność jest coraz trudniejsza, a nasze zapasy szybko się kończą.

Prosimy o Waszą pomoc, by zakupić:

  • Siano  – 140/160 złotych balot – niezbędne dla koni, krów i owiec, aby miały co jeść w zimowe dni,
  • Słomę – 90 złotych balot – potrzebną zarówno jako ściółka, jak i dodatek do diety,
  • Zboża – które dostarczają niezbędnej energii.


Przeszły piekło na  ziemi, zanim trafiły pod naszą opiekę. Teraz mają szansę na nowe życie –  bezpieczne, spokojne i pełne troski. Jednak bez Waszego wsparcia nie będziemy  mogli zapewnić im tego, czego najbardziej potrzebują.
  
Tylko z Twoją  pomocą możemy sprawić, że te zimowe miesiące będą bezpieczne. Każda złotówka  ma znaczenie, działa cuda!
Prosimy, pomóżcie  nam napełnić stodoły, aby nasze zwierzęta mogły przeżyć tę zimę bezpiecznie i  zdrowo.
  

Dziękujemy za każdą formę wsparcia – udostępnienia, wpłaty, dobre słowo.

Jedyną nadzieją na przyszłość dla tych uratowanych jesteś TY!

2 230 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 57 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 57

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Pieri90 - awatar
Pieri90
50
Add alt here
Dołącz do listy
Aneta Andryszek - awatar
Aneta Andryszek
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
9
Xd - awatar
Xd
1
Ola - awatar
Ola
40
Irmina - awatar
Irmina
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail