Artur Daszczyk
To jest moje rozpoznanie choroby, całość do wglądu dla wspomagających w korespondencji prywatnej.


Mam na imię Artur, zmagam się od kilkunastu lat z depresją, która spowodowała u mnie uzależnienie alkoholowe, po prostu alkohol był antydepresantem. Wiedza o tym dotarła do mnie dwa lata temu, już nie mogłem sobie sam dać rady zwróciłem się o pomoc do specjalistów Pani dr. Dominiki i Pani mgr.Katarzyny. To była bardzo trudna walka, ale przy pomocy całej rodziny i w/w Pań uadało mi się osiągnąć abstynęcję. Od kiedy zażywam antydepresanty moje zdrowie psychiczne się poprawiło, niestety muszę przejść długotrwałą psychoterapię, żeby myśleć o powrocie do pełnego zdrowia. Psychoterapia jest bardzo kosztowna, udało mi się rok czasu uczestniczyć, co bardzo pomogło w procesie mojego powrotu do zdrowia i życia zarazem, niestety moje oszczędności już się skończyły i nie mogę sam opłacać dalej terapi. Koszt jednej sesji to ok 200 zł, cztery sesje w miesiącu i koszta potężnie rosną. Nie mogę też liczyć na NFZ, no chyba że będę próbować popełnić samobójstwo.... Mam nadzieję,że przy Waszej pomocy uda mi się dokończyć to leczenie i żyć dalej z moimi bliskimi i dla Nich. Z góry dziękuję za Waszą dobroć i chęć pomocy, każda złotówka będzie przybliżała mnie do normalnego życia. Razem damy radę! ps. Jeżeli czyta to jakiś psychoterapeuta, który mógłby mi pomóc w tej walce ( pro bono), to praktycznie załatwi całą sprawę.
To jest moje rozpoznanie choroby, całość do wglądu dla wspomagających w korespondencji prywatnej.

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!