Daniel Magalski
Cześć jestem Daniel.Było auto nie ma auta… Pracowałem na nie kilka lat. Tamten dzień zaczął się tak jak wszystkie inne, skończył na szpitalnym łóżku z ogromnym bólem i niedowierzaniem w to, co się stało. Wypadek, chwila nieuwagi kosztowała mnie, utratę zdrowia i sprawności. Nic już nie jest takie samo i wiem, że już nigdy nie będzie.potrzebuję pomocy żeby kupić nowe auto.choć część mojej zwyczajnej codzienności…Auto potrzebne jest mi do pracy. Pracuje jako kierowca i poruszam się prywatnym samochodem którego niestety już nie posiadam




