
Mam na imie Kamil. moja dziewczyna jakis czas temu zachorowala na cukrzuce i podaje insuline przez peny. Od tamtego czasu ma coraz wieksze problemy ze zrowiem bo nie moze dokladnie ustabilizowac cukru. Niestety nie przysluguje jej juz refundacja a nas nie stac na zakup pompy do podawania insuliny. Jest to wydatek ponad 10000 zl za pompe i glukometr do niej a do tego co 3 mc 300zl na zestawy infuzyjne 100 tygodniowo na sensor pomiaru glukozy. prosimy o pomoc
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!