
Jestem w bardzo trudnej sytuacji. Mam dwójkę dzieci 13 i 16 lat. Po rozodzie zostałam z długami. We wrześniu straciłam pracę. Wyjechałam zagranicę żeby nadrobić zaległości ale niestety agencja pracy oszukała mnie. Zostawiłam swoje dzieci pod opieką 72 letniego taty co było mega trudne dla wszystkich. W chwili obecnej nie mamy nawet na chleb. Rośnie też zadłużenie za czynsz i inne opłaty. Jest mi bardzo ciężko jednak cieszę się że w końcu uwolniłam się od męża tyrana i moje dzieci mają spokojny dom. Bardzo proszę o wsparcie
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!