Zbiórka Chciała tylko urodzić córkę. - miniaturka zdjęcia

Chciała tylko urodzić córkę. Jak założyć taką zbiórkę?

Osoba w szpitalu z respiratorem, bliska opieka.

Chciała tylko urodzić córkę.

43 106 zł  z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciło 615 osób
Wpłać teraz Udostępnij
 
Wiktoria Gadomska - awatar

Wiktoria Gadomska

Organizator zbiórki

Proszę o pomoc jako roztrzęsiona córka, w imieniu całej rodziny oraz oczywiście w imieniu mojej mamy, której stan nie pozwala nawet na samodzielne otworzenie oczu. 


Dnia 17.02 moja mama przybyła do jednego z położniczych szpitali w Warszawie, by urodzić długo wyczekiwaną córkę, moją młodszą siostrę. Skurcze nie wystąpiły samoistnie przez pierwsze 2 dni pobytu, przez co lekarze zdecydowali się na podanie oksytocyny w WIELOKROTNYCH dawkach.


Poród w końcu się rozpoczął, jednak przez komplikacje które wystąpiły po drodze, szpital zmuszony był wykonać pilne cięcie cesarskie dzięki któremu moja siostra urodziła się cała i zdrowa.


Przy operacji, lekarze zauważyli pęknięcie macicy na ok. 2cm, które zostało zszyte, a jama brzuszna zamknięta. Nikt niestety nie był przygotowany na to co nastąpi noc po porodzie.


Moja mama, Mariola, dostała ciężkiego krwotoku wewnętrznego, w którym traci AŻ 3 LITRY KRWI . To jest ponad połowa krwi którą w sobie miała. W trybie pilnym otworzono jamę brzuszną by zatamować krwawienie oraz wyciąć macice która je powodowała. Następuje bardzo silny wstrząs  hipowolemiczny spowodowany utratą krwi. W tym momencie moja mama, która sama została po raz kolejny mamą zaledwie parę godzin wcześniej, znajduje się już w stanie skrajnie krytycznym. Lekarze podejmują decyzje o transporcie pacjentki do innego szpitala gdzie trafia na Oddział Intensywnej Terapii. 


Kolejne wyniki badań przynoszą tylko smutek i pytania. Ciężka niewydolność nerek, ciężkie uszkodzenie wątroby, uszkodzenie przysadki oraz możliwe trwałe uszkodzenie mózgu.


Cały świat zawalił się nam na głowę na przestrzeni 2 dni. Od euforii po urodzeniu, do płaczu na OIT w kompletnie innej części Warszawy. Moja siostra zostaje w szpitalu położniczym do dnia dzisiejszego.


Jednak problemy zdrowotne mojej mamy nie kończą się niestety na jednym krwotoku. Po kilkudziesięciu godzinach spędzonych w stanie krytycznym, mama znowu zaczyna tracić krew i jasnym jest, że po raz kolejny trzeba operować. Podczas tej operacji pacjentce usuwają reszte przydatków (jajnik).


Łącznie moja mama przeszła 3 poważne operacje podczas 4 dni, jednak i to nie pomogło jej dojść do stabilnego stanu zdrowia. Znajduje się ona nadal w śpiączce, niewydolna wielonarządowo. Próba wybudzenia skończyła się zerowym kontaktem i brakiem reakcji na bodźce, przez co zdecydowano się na ponowną sedacje. 


Jesteśmy zwykłymi ludźmi którzy w życiu nie wyobrażali sobie że może wydarzyć się coś takiego, niestety wydarzyło się  i nadal nie potrafimy w to uwierzyć. Pojawiają się pytania, czy można było temu zapobiec? Czy ktoś popełnił błąd? Dlaczego akurat mama? Kto zajmie się Martą? Skąd weźmiemy na wszystko środki? Czy mama przeżyje? Czy dojdzie do sprawności?


Większość z tych pytań pozostanie retoryczna, jednak są takie, na które mogą nam państwo pomóc poznać odpowiedzi. Zbieramy na pomoc prawną, rehabilitację i prywatne leczenie dla mamy. Na wyprawkę dla młodszej siostry która od tygodnia pozostaje w innym szpitalu.


Dziekuję z całego serca za każdą złotówkę w imieniu swoim, mojej mamy i całej naszej rodziny.


Mamo, Martusia na Ciebie czeka, wszyscy czekamy.

!PEŁNA DOKUMENTACJA MEDYCZNA DO WGLĄDU!

Aktualizacje


  • Wiktoria Gadomska - awatar

    Wiktoria Gadomska

    14.04.2026
    14.04.2026

    Kochani, Aktualizacja 14.04.2026

    wydarzył się cud, na który czekaliśmy…

    Moja mama zaczęła mówić. ❤️
    Po tygodniach walki o życie, śpiączce i kilku poważnych operacjach – wraca do nas.

    Rurka z krtani została usunięta, mama jest świadoma, nawiązuje kontakt i odzyskuje głos. To niewyobrażalny przełom.

    Ale to dopiero początek.

    Jeśli wszystko pójdzie dobrze, za 2–3 tygodnie mama zostanie przewieziona na oddział ginekologii, gdzie po raz pierwszy zobaczy swoją córeczkę – dziecko, które urodziła i którego jeszcze nie miała szansy przytulić.

    To będzie ich pierwsze spotkanie.

    Jednak żeby ten moment miał ciąg dalszy… żeby mama mogła ją wychować, wziąć na ręce, być przy niej – potrzebna jest intensywna rehabilitacja.

    Jej organizm jest skrajnie wyniszczony. Przed nią miesiące ciężkiej pracy w zamkniętym, specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym.
    Koszty są ogromne – i przekraczają nasze możliwości.

    Dlatego prosimy Was z całego serca:

    🙏 Pomóżcie nam postawić mamę na nogi
    🙏 Pomóżcie jej wrócić do życia i do swojej córki

    Każda wpłata ma znaczenie. Każde udostępnienie zwiększa szansę, że mama dostanie rehabilitację, której tak bardzo potrzebuje.

    Nie walczymy już tylko o życie.
    Teraz walczymy o przyszłość.

    Dziękujemy za wszystko, co już dla nas zrobiliście. Bez Was nie bylibyśmy w tym miejscu.

    Mamo… Martusia czeka. My wszyscy czekamy.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Natalia - awatar

    Natalia

    14.04.2026
    14.04.2026

    Powodzenia i zdrówka dla mamy ściskam z całego ❤️

  • Karolina waleryś - awatar

    Karolina waleryś

    14.04.2026
    14.04.2026

    Dużo zdrowa dla mamy i dla siostry ❤️

  • Kamil Palonek - awatar

    Kamil Palonek

    10.04.2026
    10.04.2026

    Dużo zdrowia życzę

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.03.2026
    11.03.2026

    ♥️

  • HALINA - awatar

    HALINA

    03.03.2026
    03.03.2026

    Bardzo współczuję, będę się modlić za zdrowie twojej mamy.

43 106 zł  z 150 000 zł (Cel)
Wpłaciło 615 osób
Wpłać teraz Udostępnij
 
Wiktoria Gadomska - awatar

Wiktoria Gadomska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 615

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4
Iza - awatar
Iza
100
Add alt here
Dołącz do listy
P1k0 - awatar
P1k0
100
ZIBI - awatar
ZIBI
500
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Natalia - awatar
Natalia
2
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl