
Cześć!
Piszę do Ciebie, bo jak się okazuje, nie jestem drugim Warrenem Buffettem, a raczej bohaterem „Jak stracić fortunę w 10 dni”. W skrócie: postawiłem na kryptowaluty, bo przecież „to przyszłość!”, a teraz moją przyszłością jest spłacanie kredytu przez następne 100 lat.
Zanim zacznę zastawiać nerkę lub sprzedawać zdjęcia stóp w internecie, zwracam się do Ciebie – cudownej, hojnej duszy, która może sprawić, że zamiast jeść makaron z keczupem, wrócę do godnego życia. Każda złotówka to dla mnie krok bliżej do tego, by nie zostać gwiazdą programu „Bankrut w wielkim mieście”.
Jeśli chcesz być bohaterem w mojej tragikomedii, dorzucisz grosza? Pomóż, a karma (lub przynajmniej moje nieustanne podziękowania) na pewno do Ciebie wróci!
Dzięki i niech Cię portfel nigdy nie zawiedzie!
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!