
Mąż zmarł i pozostawił nas dwie, same. Ja po 1,5 rocznej przerwie zaczęłam dopiero wychodzić z mieszkania. Ale najważniejsza jest Sonia. Nie mogę znaleść weterynarza do domu. Sonia musi mieć wykonane zabiegi i badania stawów. Muszę jechać do weterynarza taksówką i boję się. Sonia przeżyła śmierć Pana tak jak ja. Ma bolesną dysplazję stawów, Jest nieufna, boi się i bywa agresywna w stosunku do mnie . Jak znalazłam weterynarza do domu, za szczepienie p/wściekliźnie i obcięcie pazurów zapłaciłam 520 zł. Muszę obciąć pazury i zrobić RTG . Wdzięczna byłabym za pomoc weterynarza, psinki zamiast pieniędzy. Ona jest adoptowana 13 lat temu i jest dla mnie najdroższa. Moje problemy schodzą na dalszy plan. Dziękuję. Anna B


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.