
Dostałam w prezencie od męża nowy telefon . Dbam o niego jak o dziecko niestety podczas wyciągania telefonu on się wyślisgnął i upadł podnosiłam go ze strachem i niestety prawy górny róg katastrofa ... jak już dotarło do mnie co się stało . Przyszedl kolejny strach mąż mnie zabije niestety należy on do takich osób co nie umieją normalnie rozmawiać tylko od razu się drżą. Ja jestem na jego utrzymaniu także wiecie jak jest . Do pracy narazie iść nie mogę bo muszę zajmować się babcią po udarze . Zawsze jak mam swój i zbieramy grosz to dokładam do jedzenia lub kupuje coś dziecku. Nie lubię prosić o pomoc zawsze sama próbuje sobie poradzić ale teraz liczy się czas proszę o chociaż 1zl aby zdążyć naprawić zanim on się zorientuje . Tak bardzo proszę o pomoc .
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!